„Lolo” – Marta Szreder

4 stycznia 2016

loloSą książki, które swoją tematyką ogromnie zachęcają nas do lektury. Siadamy do niej, bo jesteśmy ciekawi przedstawionych w nich opowieści. O ile jednak zaczynamy czytać pełni entuzjazmu, o tyle nie zawsze czynność ta kończy się happy endem. No, ale po kolei…

„Lolo” – książka, na podstawie której powstał film „Czerwony pająk” (swoją drogą: nie mam pojęcia, skąd pomysł na taki tytuł) – stanowi opowieść o jednym z najbardziej znanych polskich seryjnych morderców. Tytułowy Lolo to nastoletni Karol Kot, uczeń „działający” w latach sześćdziesiątych w Krakowie.

Poznajemy go jako mizernego, niepozornego chłopaczka, będącego z matką na wizycie u lekarza. Wkrótce zaczynamy mu towarzyszyć zarówno w szkole, jak i podczas zajęć na strzelnicy, gdzie trenuje celność, trafiając z do tarczy z kbks. Od tej pory poruszamy się wraz z nim, widzimy jego polowanie na kolejne ofiary, znamy powody (czy też możemy domniemywać), dlaczego zachowuje się tak, a nie inaczej. I to jest OK.

Nie rozumiem natomiast, dlaczego z takiej historii – mającej przecież ogromny potencjał (jakkolwiek to brzmi, ale uwierzcie: kryminał byłby z tego niezły, nawet z głównym bohaterem jako tym „złym”) – zrobiono coś, co jest bezemocjonalne, nie trzymające w napięciu, jałowe… Ot, czytelnik otrzymuje do rąk własnych skrócony życiorys Karola Kota. I to nawet niekompletny, bo kończy się w równie niezrozumiałym dla mnie momencie…

Jeśli interesujecie się kryminalnymi sprawami z przeszłości lub ciekawią Was motywy, jakimi może się kierować seryjny morderca – siądźcie do lektury. Jeśli macie inne powody – też zachęcam do przeczytanie. Z jednym ALE – nie oczekujcie po tej książce nie-wiadomo-czego, bo podobnie jak ja się niemile rozczarujecie już na początku roku…

Autor książki: Marta Szreder
Tytuł książki: Lolo
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 224
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Biała księżniczka" - Philippa Gregory
"Przekroje: Owoce i warzywa" - Agnieszka Sowińska
"Nielubiana" - Nele Neuhaus

2 Comments

  • Nadia 4 stycznia 2016 at 17:35

    A mi sie ta ksiazka bardzo podobala – moze dlatego ze nie spodziewalam sie wcale typowego kryminalu, tylko bardziej powiesci psychologicznej czy nawet obyczajowej. Zreszta chyba taki wlasnie byl zamysl ze to nie mial byc zaden thiller ani kryminal ani tez „sensacja”. Wlasnie ten brak emocji jest tu najlepszy (i taka zwyczajnosc opisywanych sytucji), wlasnie to idealnie oddaje tajemnice psychopatycznego umyslu. No ale – ile osob, tyle opini :) N.

    • Przemek 5 stycznia 2016 at 07:58

      Jasne, co kto lubi, nikomu nie zabraniam mieć innego zdania :) cieszę się, że Tobie się podobała :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>