„Las zabaw” – Mateusz Wysocki

13 września 2017

untitledBASIA:

Dla kogo:
Jeśli chodzi o książki dla dzieci, dedykowany wiek jest pierwszą informacją, jaka mnie interesuje. Jako matka mam w domu dużo dziecięcych książeczek i raczej nie nabywam ich „bo się kiedyś przydadzą”. Książka więc dostaje ode mnie minus za brak takowej informacji (dopiero n aastronie wydawcy widnieje informacja o wieku 3+). Sama stwierdzam, że część zadań będzie możliwa do zrealizowania już dla 4-latka, większość jednak dla 5-/6-letniego dziecka.

Z okładki:
„Las zabaw” to rozległe terytorium, po którym każdy może poruszać się na swój własny sposób. Znajdziecie tu opowieść autorstwa Mateusza Wysockiego, której towarzyszą ilustracje Agaty Królak. Na dole stron, na wysokości runa leśnego, czają się ciekawostki biologiczne, a na końcu książki czeka mapa pełna zadań do wykonania.

Las może być poetycką inspiracją, poligonem doświadczalnym czy przepastnym podręcznikiem biologii. O jego różnych obliczach opowiada ta książka. Dołączcie do naszej wyprawy i zanurzcie się w lesie po uszy!

„Małe i duże podróże” to seria dla przedszkolaków. Każdy tytuł opowiada o wyprawie w inne miejsce. Poznajemy i te dalekie, zamorskie lokalizajce, i te zupełnie bliskie, nie mniej ciekawe. W każdym tomie na czytelników czekają ciekawostki bilologiczne oraz niezwykłe mapy zapraszające do wyprawy w prezentowane miejsca i wykonania tam proponowanych zadań.

Moim zdaniem:
Krótka książeczka dla dzieci zawierająca poetycko sformułowane 15 sposobów na spędzenie czasu w lesie. Mamy więc m.in. wspinanie się na gałęzie, głaskanie mchu, szukanie grzybów, budowanie szałasu czy obserwację śladów zwierząt. Na dole strony, do góry nogami, kryje się dodatkowa ciekawostka albo zadanie. Na końcu książki znajduje się mapa, czyli kolejna porcja zadań – choć kilka z nich powtarza się lub jest modyfikacją tych zawartych już w książce.

Niestety książka jakoś się u nas nie przyjęła. Wierszyki są tak poetyckie, że czasem nie bardzo wiedzieliśmy, o co chodzi. Grafika wydaje mi się być infantylno-niechlujna. Mimo, że obrazy to kwestia gustu – nam się akurat nie podoba. Czcionka tekstu przypomina koślawe litery dziecka uczącego się pisać. Rozumiem zamierzenie autora, ale książki dla dzieci wcale nie muszą być dziecinnie zrobione, żeby dzieci zachęcić.

Z pedagogicznego punktu widzenia:
Pomysł na książkę, która ma przybliżać las i zachęcać do jego eksplorowania, odwiedzania, nauczenia szacunku – świetny, wykonanie – niestety marne. Książka jest po prostu „byle jaka”. Twarda oprawa i kwadrat to plusy. Kiczowate obrazki, nietypowa czcionka, wierszowane zadania, czasem trudne do odszyfrowania.

Mieliśmy spore oczekiwania ale poszły w las. Na szczęście książek o lesie wychodzi coraz więcej. Wybierzcie jakąś inną.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czerwony Konik.

Autor książki: Mateusz Wysocki
Tytuł książki: Las zabaw
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 36
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca
Rok pierwszego wydania: 2017

Related posts:

"Arcymistrz" - Piotr Bojarski
"Lato koloru wiśni" - Carina Bartsch
"Rywalki" - Kiera Cass

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>