„Kroniki Atopii” – Matthew Mather

7 maja 2015

kronikiatopiiJeszcze parę lat – ba, nawet miesięcy! – temu nie przypuszczałbym, że sięgnę po książki science fiction. Tymczasem po udanych przygodach z „Chórem zapomnianych głosów” Remigiusza Mroza czy też „FUTU.RE” Dmitrija Glukhovsky’ego, postanowiłem ponownie spojrzeć w przyszłość. Tym razem za cel obrałem sobie Atopię.

Jest schyłek XXI wieku. Tytułowa Atopia to wyspa znajdująca się u wybrzeży Stanów Zjednoczonych, nieopodal Kalifornii. Mieszkający tu ludzie na wszystkie możliwe sposoby starają się ułatwić sobie życie za pomocą swoich prokur – wirtualnych sobowtórów, zastępujących ich w wykonywaniu niechcianych czynności. Równocześnie na wyspie prowadzone są badania nad nową technologią, która umożliwi ludziom tworzenie alternatywnych rzeczywistości – idealnych światów, w których będą mogli spędzać bez przerwy swój czas. Okazuje się jednak, że to, co miało być dla ludzi ratunkiem i szansą na lepsze życie, może niebawem przyczynić się do niechybnej klęski rodzaju ludzkiego.

Już na wstępie autor przypomina czytelnikowi o tym, że książkę napisał w dość niecodzienny sposób. Pozwolę sobie zacytować tutaj jego słowa:

Kroniki Atopii mają wyjątkową strukturę. składają się z pięciu powiązanych ze sobą opowiadań i ostatniej księgi o długości powieści, łączącej wcześniejsze wątki w jedną całość. Każda z pierwszych pięciu opowieści podąża za jedną postacią wędrującą przez Atopię, każda historia przeplata się z pozostałymi, tworząc świat.
Należy pamiętać, że opowiadania ze świata Atopii są dla siebie „wątkami pobocznymi”, wszystkie zaczynają się w tym samym czasie i rozgrywają jednocześnie w tym samym świecie.
Zatem czytając tę książkę pamiętajcie, że każda nowa historia zaczyna się w tym samym punkcie w czasie, a szósta i ostatnia księga domyka całość.

Brzmi niezrozumiale? Tylko z pozoru. W bardzo przystępny sposób możemy bowiem, krok po kroku, odkrywać świat tej specyficznej wyspy. Czytając kolejne rozdziały-opowiadania to my, czytelnicy sami odkrywamy zależności, potrafimy wskazać postaci występujące w kilku miejscach opowieści, choć nie zawsze są wymienione z imienia i nazwiska, a tylko opisane jest działanie kogoś nieznanego danemu bohaterowi. To sprawia, że wykreowany przez Matthew Mathera świat staje się nam o wiele bliższy, bo zamiast poznawać świat podany nam „na tacy”, bawimy się w detektywów i odczuwamy (a przynajmniej ja odczuwałem) o wiele większą przyjemność z lektury :)

Dajcie się porwać Atopii. Zajrzyjcie do jej „Kronik…”, sprawdźcie, do czego może prowadzić zbytnie ufanie sztucznej inteligencji i nowoczesnym technologiom. Sami odkrywajcie zależności między różnymi wydarzeniami. Spójrzcie na świat z perspektywy innej osoby. To naprawdę świetna zabawa!

Premiera książki miała miejsce wczoraj, 6 maja :)
Za egzemplarz recenzencki gorąco dziękuję
Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Matthew Mather
Tytuł książki: Kroniki Atopii
Tytuł oryginalny: Atopia Chronicles
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Jędrzej Polak
Liczba stron: 656
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek: Science fiction
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2012
Rok pierwszego polskiego wydania: 2015

Related posts:

"Ekspozycja" - Remigiusz Mróz
"Bardzo Mądry Maluch A, B, C" - wyd. Wilga
"Ballada o drobnym karciarzu" - Lawrence Osborne

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>