„Królestwo ze szkła” – Valentina Fast

2 lutego 2018

krolestwo_ze_szkla01AGNIESZKA:

Wielu z Was na pewno wielokrotnie słyszało o serii „Rywalki” Kiery Cass, której recenzje możecie znaleźć TU. Teraz jednak w moje ręce trafiła książka o podobnym tytule i podobnej tematyce z Wydawnictwa Media Rodzina. Mowa tu o cyklu „Royal” i pierwszym tomie – „Królestwo ze szkła”. I choćby na pierwszy rzut oka wydawało się, że autorka Valentina Fast skopiowała historię Kiery Cass, to muszę Was zaskoczyć – wcale nie!

Tatiana mieszka z ciotką i wujem w Królestwie Viterry, znajdującym się na terenie dawnej Rosji, pod szklaną kopułą – jedynym miejscem, jakie ocalało po katastrofie atomowej. W królestwie wszyscy żyją w zgodzie i spokoju, a regulacja urodzeń i kontrola w państwie sprawia, że jest bezpiecznie. Młoda Tania ciężko pracuje i pomaga w domu ciotce, która trzyma ją pod kloszem. Mieszka z nią, ponieważ jej rodzice zginęli, gdy była jeszcze mała. Marzeniem dziewczyny jest zamieszkać z siostrą i jej mężem, by tam nauczyć się pracować przy wyrobie biżuterii. Ciotka pozwala jej się wyprowadzić z domu dopiero po ślubie. Pewnego dnia jednak jej marzenia zostają zepchnięte na boczny tor, gdyż ciotka postanawia zgłosić ją w konkursie, w którym do wygrania jest nic innego, jak korona i ręka księcia Viterry. Jednak sprawa nie jest taka łatwa, gdyż tym razem książę postanowił się nie ujawniać i dziewczęta mają za zadanie rozpoznać, który z czterech przystojnych chłopców jest następcą tronu. Chodzi bowiem o to, by dziewczęta zakochały się w księciu ze względu na jego osobowość a nie to, że posiada koronę i mają szansę zostać księżną. Tatiana zupełnie nie ma ochoty bawić się w konkursie, jednak zgadza się przejść eliminacje, by spełnić swe marzenie i wyprowadzić się od ciotki. Jak potoczą się jej losy?

Na pewno osoby, które czytały serię Kiery Cass zastanawiają się, czy warto w ogóle sięgać po tę książkę, aby się nie zawieść. Absolutnie tak! Książka ma w sobie mnóstwo humoru i zabawnych opisów sytuacji, które nie raz wywołały salwę śmiechu. Do tego, mimo że bohaterka ma swój charakterek (trochę jak Eadlyn z serii „Rywalki”), to jednak pasuje on znakomicie do całej historii. Poza tym mamy tu czterech przystojnych kandydatów, a nie tylko jednego – co sprawia, że historia staje się jeszcze bardziej emocjonująca, no bo raz: który jest księciem, a dwa: którego wybierze bohaterka (jeśli w ogóle wybierze). Same eliminacje mają też trwać krócej, więc historia będzie bardziej rozbudowana, patrząc na to, że zaplanowano sześć części serii.

Jestem bardzo ciekawa, jak rozwinie się dalsza historia, ponieważ książka kończy się w momencie, w którym kompletnie nie wiemy, co myśleć. W głowie zbiera mi się milion pomysłów, co wydarzyłoby się w kolejnym rozdziale. Czekam na kolejną część z niecierpliwością!

A Wam serdecznie polecam nowy cykl – szczególnie fanom serii „Rywalki”, by się zapoznać, porównać, ale przede wszystkim by się dobrze bawić, czytając ;)

Premiera książki: 14.02.2018
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina.

Autor książki: Valentina Fast
Tytuł książki: Królestwo ze szkła
Tytuł oryginalny: Ein Leben aus Glas
Język oryginalny: niemiecki
Tłumacz: Miłosz Urban
Liczba stron: 256
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Romans
Forma: Powieść
Rok pierwszego polskiego wydania: 2018

Related posts:

"Niepamięć" - Jolanta Kosowska
"Zodiak: Dziedzictwo. Powrót smoka" - Stan Lee, Stuart Moore, Andie Tong
"Jak zostać Panią Swojego Czasu? Zarządzanie czasem dla kobiet" - Ola Budzyńska

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>