Kowboj z czytnikiem zamiast lasso

27 czerwca 2014

lukianczyk

W kraju, w którym według wszelkich badań czytanie książek odchodzi do lamusa, jest ktoś, kto wierzy w cyfrowe biblioteki. I podpowiada, w jaki sposób je stosunkowo tanio wyposażyć, wybierając się na… polowanie. Poznajcie Marcina Łukiańczyka, twórcę serwisu UpolujEbooka.pl.

1) Marcinie, pamiętasz w jakim wieku zafascynowałeś się książkami i co Cię do tego skłoniło?

Oj, pierwszy raz spotykam się z takim pytaniem :). Muszę przyznać, że aż takim zapalonym „molem książkowym” nigdy nie byłem. Nadal nie uważam się za kogoś, kto dużo czyta w porównaniu z osobami, które korzystają z serwisu UpolujEbooka.pl. Natomiast szczerze mówiąc, na poważnie zacząłem interesować się książkami w momencie, kiedy w moje życie wkradły się e-booki. A zaczęło się od czasopisma Men’s Health, które miałem w subskrypcji elektronicznej. To rozwiązanie okazało się bardzo wygodne w użytkowaniu oraz składowaniu właśnie w takiej formie..

2) Dużo książek czytasz w ciągu miesiąca? Ile z nich to e-booki, ale ile to tradycyjne, papierowe tomy?

Za mało, miesięcznie przetwarzam kilka książek, chociaż głównie są to e-booki związane z branżą e-commerce, w której działam. Na książki dla tzw. przyjemności mam mało czasu, ze względu na to, że przetwarzam dość dużo treści w ramach artykułów branżowych znalezionych w sieci.

Książek papierowych od bardzo dawna nie kupowałem, głównie wszystko kupuję w formie elektronicznej, natomiast jest jedna książka, która mnie kusi, a wątpię aby wyszła w wersji na czytnik – to „Rzeczowo o modzie męskiej” Michała Kędziory.

3) Na czym czytasz swoje e-książki? Bo możliwości jest sporo: smartfon, tablet, czytnik, monitor komputera…

Na wszystkim :).

Najwięcej książek przetwarzam na tablecie (iPad Air), być może ze względu na to, że są to pozycje głównie związane z moim rozwojem. Uzupełnieniem takiej formy czytania jest iBooks na Maku – pewne elementy książek mogę spokojnie przenieść później jako notatki do Evernote bądź wdrażać jako „kod w moich programach”. Często korzystam również z telefonu, gdy jestem np. w sklepie na zakupach i mam „kilka minut” wolnego czasu.
Jako uzupełnienie tego pakietu, do czytania beletrystyki wykorzystuję jeszcze Kindle PaperWhite 2 oraz ONYX Glow HD, choć ten drugi częściej jest w rękach mojego 8-letniego syna.

duze-logo

4) Skąd się wziął pomysł na UpolujEbooka.pl? Sam polowałeś na takie promocje? Czy to po prostu ukłon w stronę polskiej oszczędności, mniej lub bardziej głęboko ukrytej w każdym z nas?

Wszystko zaczęło się od moich potrzeb, dużo czasu poświęcałem na polowanie na promocje, bo tak jak prawie każdy Polak lubię sobie coś upolować :). A że moja olbrzymia część życia była związana z branżą e-commerce, doszedłem do wniosku, że być może to moment, w którym będę mógł wykazać się z moimi umiejętnościami i stworzyć znów coś swojego. Dokonałem analizy rynku oraz potrzeb użytkowników i rozpocząłem pracę nad projektem. Mniej więcej od czerwca 2012 roku pracuję i cały czas rozwijam UpolujEbooka.pl, tworząc w nim coraz to nowsze rozwiązania dla internautów.

5) Gdybyś mógł w kilku zdaniach wyjaśnić, jak działa Twój serwis? Załóżmy, że dostałem ostatnio w prezencie czytnik, pora na zakup kolejnych pozycji, a znajomi zachwalali na Facebooku najnowszą książkę Stephena Kinga…

UpolujEbooka.pl to największy system z uporządkowaną ofertą e-booków z największych księgarni internetowych. Jest to obowiązkowa pozycja dla każdej osoby czytającej e-booki.
Wspominaną książkę Kinga – „Pan Mercedes” – można kupić od razu w cenie od 20,27 do 32,30 zł, czyli w momencie już samego porównania różnica w cenie wynosi około 40%. Jeśli jednak cena ~20 zł jest nadal dla kogoś za wysoka, może ustawić alert cenowy i podać własną cenę, np. 12 zł. Definiując własną cenę, system sam będzie odpowiedzialny za upolowanie dla nas promocji i w momencie, gdy taką znajdzie, otrzymamy powiadomienie na e-mail.
Oprócz tego, że można upolować e-booka nawet o 80-90 % taniej, można także stworzyć własną wirtualną bibliotekę, by wiedzieć, gdzie znajdują się nasze e-booki. Od czerwca 2014 roku jest też to jedyny taki program łączący największe księgarnie z e-bookami i nagradzający punktami za zakupy, komentarze czy polecanie serwisu dalej. W ramach zdobytych punktów można otrzymać nagrody w postaci e-booka, bonów zakupowych czy też czytników. Jak widać, dla fana e-booków jest to chyba obowiązkowa pozycja warta dodania do ulubionych w przeglądarce.

Zrzut ekranu 2014-06-17 10.25.49

6) Niedawno uruchomiłeś na stronie program partnerski. Na czym on polega i kto może wziąć w nim udział?

Program lojalnościowy UpolujEbooka to miejsce w którym użytkownicy serwisu mogą zbierać punkty za zakupy w księgarniach, wartościowe komentarze pozostawione przy przeczytanych książkach czy też za polecenie serwisu innym swoim znajomym.
Serwis UpolujEbooka.pl istnieje dzięki użytkownikom i spełnia moje marzenia w ramach pomagania innym. Doszedłem do wniosku, że chciałbym podziękować swoim użytkownikom takim właśnie rozwiązaniem i nagradzać ich za to, że są razem ze mną. Osoby kupujące głównie na promocjach w różnych księgarniach nie były w stanie stać się lojalnym klientem danego sklepu i ciężko jest zdobyć z tego tytułu dodatkowe profity. Natomiast kupując przez serwis UpolujEbooka.pl ta nagroda jest możliwa, gdyż chcę nagradzać za to, że kupujemy z legalnych źródeł i wspieramy wydawców i pisarzy.

7) Duże jest zainteresowanie programem partnerskim oraz samym serwisem? Rzeczywiście ludzie chcą czekać na korzystne oferty i je wykorzystują?

Sam serwis cieszy się dużym zainteresowaniem użytkowników, a program jest dodatkiem. To tak, jakby na torcie położyć kolejną wisienkę, która zwiększa atrakcyjność całego ciasta.
W kwestii oczekiwania na korzystne oferty to jest z tym różnie, wszystko jest uwarunkowane od tego, kto ma jaki cel i ile książek śledzi. Mając 100 e-booków do śledzenia, zawsze coś znajdziemy w dobrej cenie minimum raz na tydzień i możemy spokojnie zapełnić własną półkę promocyjnymi ofertami. W przypadku, kiedy ktoś śledzi 5-10 e-booków, wówczas nie zawsze czeka na najniższą cenę, a kupuje w danej chwili książkę z tych ofert, które mają akceptowalną dla niego cenę.

8) Jaki był największy łup, jaki z „polowania” w Twoim serwisie przyniósł jakiś internauta?

Jeden z moich znajomych skorzystał z oferty promocyjnej i dokonał zakupu na kwotę ~800 zł, a po godzinie okazało się, że jeszcze kilka ciekawych ofert jest w promocji i dołożył kolejne 150 zł do e-booków. Wydaje mi się, że większych zakupów nie odnotowałem w ramach jednego dnia :).

Zrzut ekranu 2014-06-17 10.23.44

9) Masz już konkretne plany dalszego rozwoju projektu, którymi mógłbyś się podzielić z czytelnikami?

Moim głównym celem jest stworzenie serwisu będącego nie tylko porównywarką, a systemem świata książek elektronicznych. Książki elektroniczne rządzą się innymi zasadami niż książki papierowe. Mamy na naszym rynku świetny serwis pokroju Lubimy Czytać i moim zdaniem jest on idealny dla fanów książek papierowych.
Chciałbym, aby UpolujEbooka.pl był podobnie postrzegany, ale dla książek elektronicznych.

10) Wróćmy jeszcze na trochę do książek. Jak myślisz, co jest powodem tak niskiego wyniku w każdych badaniach czytelnictwa w Polsce?

Znacząca część Polaków uwielbia marudzić i to jest chyba norma :(. Spotykając znajomych często słyszymy, że coś jest nie tak z ich życiem. Moim zdaniem podobnie jest z książkami: narzekamy na to, że albo nie mamy czasu, bądź są one po prostu za drogie. A wydaje mi się, że głównie wystarczyłoby zmienić swoje nastawienie i poszukać sposobu na to. „Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu”. Dzisiejsze pokolenie młodych ludzi jest dość mocno zabiegane i bardziej koncentruje się na skracaniu i ułatwianiu swojego życia, nie idzie to w parze z czytaniem książek.
Moim zdaniem media chwytają falę związaną z tym, że nasz naród mało czyta i daje to wielu osobom oręż do tego, aby tłumaczyć się, że przecież my mało czytamy, ale takie wytłumaczenie to żadne wytłumaczenie. Cieszę się, że prowadząc serwis UpolujEbooka mogę poznawać i kontaktować się z ludźmi potrafiącymi znaleźć czas na czytanie, natomiast z każdym kolejnym dniem samemu staram się szukać sposobu, aby znaleźć go więcej w swoim życiu.

Zrzut ekranu 2014-06-17 10.24.27

11) Czy Twoim zdaniem e-booki są w stanie wyprzeć z rynku papierowe egzemplarze? Są nieraz – jak sam udowadniasz – wielokrotnie tańsze, ceny czytników również idą w dół, a coraz więcej osób posiada smartfony i tablety, które również zezwalają na ich odczyt.

Moim zdaniem e-booki nie mają szansy w najbliższych kilku latach wyprzeć książek papierowych. Spoglądając nawet na rynki zagraniczne (USA), gdzie e-booki podbiły serca użytkowników, na chwilę obecną jest to dopiero 30% osób korzystających z e-booka w porównaniu do książek papierowych. W Polsce jest to na razie zaledwie 2-3%.

12) A co z bibliotekami? Są w stanie przetrwać próbę czasu? Staną się „Cmentarzami Zapomnianych Książek”, jak u Carlosa Ruiz Zafóna? „Cyfra” je zabije, czy może ostaną się jako „ostatni bastion”, niczym mające swój urok antykwariaty?

Osoby pokroju takiego, jak np. moja kochana Teściowa, to osoby, które nadal będą korzystać z bibliotek. Na pewno przyjdzie kiedyś kryzys na biblioteki, natomiast zwróćmy uwagę, że wiele osób z chęcią wraca do „starych rzeczy”, aby w ten sposób znaleźć oderwanie od swojego szybkiego trybu życia. Młode kobiety czasami korzystają z ciuchów, które nosiły ich mamy, mężczyźni „kolekcjonują” stare samochody, jeśli mają taką możliwość. Może okazać się, że za 20-30 lat sam z chęcią usiądę w starym, wygodnym fotelu, wezmę swoją ulubioną książkę w wersji papierowej i będę delektował się jej treścią, zwilżając palce aby przewrócić na kolejną stronę.

13) Przy okazji nazwiska Zafóna – jacy pisarze zaliczają się do grona Twoich ulubionych i dlaczego właśnie oni?

Może to dziwnie zabrzmi, ale nie mam specjalnie swoich ulubionych pisarzy, za którymi „skoczyłbym w ogień” i bronił za wszelką cenę ich dzieł. Skaczę często z książki do książki i szukam treści, która mnie wciągnie.
Z ostatnich ciekawych pozycji, którymi interesowałem się, wymienić należałoby następujących autorów:
Marcin Ciszewski – za jego poczucie humoru i nietuzinkowe podejście do tematu II wojny światowej i przenoszenia w czasie.
Stephen King – chociaż zastanawiam się czy nie jest to bardziej wpływ moich użytkowników, gdyż czytając ich komentarze o książkach samemu chce się wskoczyć w jego utwory.
Jo Nesbo – aczkolwiek tutaj bardziej ze względu na fakt, że jeszcze nie czytałem :), a już zacząłem kolekcjonować na promocjach e-booki, ze względu na rekomendacje kilku moich znajomych.
Pewnie znalazłoby się jeszcze kilku ciekawych pisarzy, natomiast to były 3 nazwiska, które jako pierwsze przyszły mi na myśl.

14) Gdybyś mógł polecić komuś tylko i wyłącznie 5 książek, z którymi absolutnie warto się zaznajomić, co znalazłoby się na tej liście?

Skupię się na książkach, które pomogły mi w życiu i pokazały dodatkowe drogi do osiągania i realizowania swoich celów:

- „Getting Things Done” – David Allan
– „Siła Nawyku” – Charles Duhigg
– „4 godzinny tydzień pracy” – Timothy Ferris
– „Start-Up bez pieniędzy” – Mike Michalowicz
– „Sztuka wojny” – Sun-Tzu

A jako dodatek nadmienię książkę „I rozpętało się piekło. Świat na wojnie 1939-45” Sir Maxa Hastingsa, traktującą o temacie, który rzadko mnie interesował, czyli o II wojnie światowej. Natomiast ta książka pokazała mi ową rzeczywistość z innej perspektywy.

15) A Ciebie nigdy nie podkusiło: „A może samemu by tak coś napisać”? Jaki byłby to gatunek literacki?

Oj kusiło i nadal kusi, natomiast nie zazdroszczę osobie, która miałaby redagować moją książkę :). Mam dość specyficzny język pisany i sam czasami męczę się, kiedy czytam to, co napisałem. Osobiście wolę mówić niż pisać.
Kusi mnie napisanie czegoś związanego z moim życiem zawodowym i tematami dotyczącymi e-commerce, zarządzania czasem i networkingu.

16) Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w dalszym rozwijaniu serwisu UpolujEbooka.pl. Całą redakcją trzymamy kciuki!

Również dziękuję i zapraszam na polowanie. Jestem ciekaw, ilu osobom uda się upolować nawet 10 e-booków w cenie 1 książki papierowej.

Related posts:

"Minimalizm" - Leo Babauta
"Zimowa opowieść" - Mark Helprin
"Tajemnica rodu Sogliano" - Sveva Casati Modignani

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>