„Kim był Leonardo da Vinci?” – Roberta Edwards

15 lipca 2016

Kim.byli.Leonardo.da.VinciPRZEMEK:

Jakiś czas temu zastanawialiśmy się, „Kim był Karol Darwin?„, pora zatem wziąć pod lupę kolejny tytuł z serii „Wielcy i sławni”, wydawanej przez Prószyński i S-ka. Tym razem bierzemy na tapet Leonarda da Vinci .

Z góry zaznaczę: nie, to nie jest „Kod Leonarda da Vinci” w wersji dla dzieci ;) Roberta Edwards przedstawia nam za to fakty z życia jednego z najzdolniejszych ludzi XV wieku. #mali3telnicy mają możliwość odkrycia, jakie sławne dzieła i obrazy nam zostawił – te, które do dziś zapierają dech w piersiach i mówi o nich cały świat. Ale to nie wszystko – wskazuje też, które pomysły na wynalazki był jego autorstwa. Okazuje się bowiem, że zawdzięczamy mu o wiele więcej, niż kilka malunków zdobiących ściany galerii. Zwłaszcza, że książka zaczyna się następującym zdaniem:

Niektórzy są bardzo utalentowani… ale nikt nie może równać się z Leonardem da Vinci.

Co zresztą brzmi bardzo intrygująco, biorąc pod uwagę, że twórca ten sam siebie określał mianem nieudacznika: nie udało mu się osiągać wyznaczanych sobie celów, największe projekty pozaczynał, ale kończyć już mu się nie chciało… a mimo to uznawany jest obecnie za geniusza, jakiego wówczas świat nie widział.

Jak przebiegało jego dzieciństwo? Skąd czerpał pomysły? Z jakich przedmiotów korzystamy na co dzień, nie wiedząc, że kryje się w nich choćby odrobina koncepcji Leonarda da Vinci? Przekonajcie się sami!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

Autor książki: Roberta Edwards
Tytuł książki: Kim był Leonardo da Vinvi?
Tytuł oryginalny: Who Was Leonardo da Vinci?
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Jan Hensel
Liczba stron: 112
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca, młodzieżowa
Rok pierwszego wydania: 2005
Rok pierwszego polskiego wydania: 2016

Related posts:

"Bohater" - Rhonda Byrne
"Wewnętrzna burza" - Sheila Walsh
"Gregor i Kod Pazura" - Suzanne Collins

One Comment

  • Monika z Woolfriends 18 lipca 2016 at 14:10

    Ciekawa seria. I jesteś pierwszą znaną mi osobą, która wie, że „na tapecie” nie wzięło się od tapety ;)).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>