„#instaserial o miłości” – Nicole Sochacki-Wójcicka

8 lutego 2017

instaserialBASIA:

Najbardziej znana studentka medycyny na roku, przewodnicząca uczelni, na ostatniej imprezie podczas trzytygodniowego obozu lekarskiego letnich praktyk w Działdowie w Mazurskim szpitalu poznaje jedyną osobę, której nie kojarzy i co gorsza – jest to jedyny mężczyzna, która ośmiela się nie znać jej. „Niebieska koszula, spodnie khaki, buty jachtowe, zmierzwione ciemne włosy”. Jakub, który – jak to określiła autorka – wcisnął się na obozowe imprezy na krzywy ryj podczas wakacji w domu. Co tam robi? Kim jest? No, bo przecież nie salowym, jak próbuje jej wmówić podczas pierwszej rozmowy.

Zaczyna się od imprezy, a dalej jest tylko ciekawiej. Afrykański busz. Loty do Londynu i nie tylko. Facet, który odróżnia koturny od szpilek. Przepis na pierniczki, który zapewni nam cały dzień w kuchni, a potem spokojny sen. Miłość na odległość. Podróże z przygodami, takimi jak surowe jajko na pizzy. Zabawa w Mary Poppins i wiele innych, bardziej lub mniej, ale raczej bardziej niestandardowych historii w związku Nicole i Jakuba.
Chcesz dowiedzieć się, jak wyglądają najgorsze angielskie mieszkania?
Chcesz dowiedzieć się, jaka jest alternatywna wersja katastrofy smoleńskiej?
Chcesz wiedzieć, jak bardzo skuteczna może być zdeterminowana kobieta?

Nicole w swoich zamierzeniach i sposobach dotarcia do celu jest tak radykalna, a przy tym tak pomysłowa, że myślę, że wiele kobiet po przeczytaniu jej opowieści usprawiedliwia się z jakichkolwiek prób przekonania czy przyspieszenia etapów związków do tego, o którym marzy prawie każda z nas – ślubnego kobierca. Czytanie tej książki przez kobiety będące w narzeczeństwie lub prawie w nim będące, może być nawet trochę niebezpieczne – tak dla nich, jak i dla najbliższego otoczenia.

Książka lekka i przyjemna, zdecydowanie kobieca. Choć od samego początku wiemy, jaki będzie finał, znamy to szczęśliwe zakończenie, to trzyma w napięciu, w oczekiwaniu na to, co będzie dalej. Wartością dodaną, delikatnie wplecioną, są informacje medyczne, nieznane dla laika, ale tak jasno wytłumaczone, że prócz dobrej zabawy można się także czegoś dowiedzieć.

Najbardziej niezwykłe jest to, że historia ta wydarzyła się naprawdę. Jest autentyczna. Oczywiście to, ile Nicole podkolorowała, wie tylko ona (i Jakub), ale opisuje to w taki sposób, że nawet jeśli byłaby to fikcja, i tak przyjemność czytania była tego warta. Ile naszych historii w swojej niewiarygodności podobna jest do opowieści Nicole? Po przeczytaniu zaczęłam myśleć, jak niesamowity był mój związek i ile razy mogło się nie udać, a jednak. Osobiście w książce czasem brakuje mi trochę głosu Jakuba – tego, żeby zripostował niektóre sytuacje, żeby dowiedzieć się, co on o tym myśli. To, że pozwala autorce opowiadać niektóre fragmenty ich intymnego związku czasem dziwi, ale jest tylko dowodem na to, jak wielkie zaufanie jest miedzy nimi, że ich miłość jest prawdziwa.

Że też lekarze potrafią być tacy zabawni i życiowi ;) Budzi to nadzieje na przyszłość w Polskiej Służbie Zdrowia ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Roger Publishing.

Autor książki: Nicole Sochacki-Wójcicka
Tytuł książki: #instaserial o miłości
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 260
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Romans
Rok pierwszego wydania: 2016

Related posts:

"Do trzech razy śmierć" - Alek Rogoziński
"Chłopiec na szczycie góry" - John Boyne
"Księga luster" - E.O. Chirovici

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>