„Idź, postaw wartownika” – Harper Lee

18 grudnia 2015

Idź, postaw wartownikaNajbardziej wyczekiwana książka chyba połowy moich czytelniczych znajomych (przynajmniej tych, z którymi o książkach wymieniam zdania). Najgłośniejszy literacki come back nie tylko tego roku, ale i XXI wieku. Powieść, wobec której oczekuje się Bóg jeden wie, czego. Książka, która nie potrzebuje reklamy – i tak wszyscy o niej mówią. A co ja mogę o niej rzec?

Od wydarzeń opisanych w „Zabić drozda” mija sporo czasu. Mająca już 26 lat Jean Loiuse Finch, zwana Skautem (lub też w niektórych tłumaczeniach pierwszego tomu, Smykiem), wraca z Nowego Jorku do rodzinnego Maycomb, do schorowanego ojca – Atticusa. Przez ostatnie lata wiele się tu pozmieniało, a różnice zarówno Skaut, jak i czytelnik, dostrzegają gołym okiem.

W południowej części USA znów panuje zamęt. Ba! Znów ma to związek z czarnoskórymi mieszkańcami tych terenów! Trwa bowiem zaciekła, przyjmująca nieoczekiwane obroty, debata publiczna w związku z nadaniem Murzynom pełni praw obywatelskich.

Jean Louise, wychowywana latami przez białego ojca i czarnoskórą Calpurnię, staje przed bardzo trudnym dylematem – kogo poprzeć we wszechobecnym sporze? A zresztą – czy kogoś trzeba popierać? Nie można żyć ponad podziałami? I jak tu zdzierżyć na dodatek tak bliską obecność ciotki Aleksandry?

Muszę przyznać, że czytelnicy mają niesamowitą okazję poznać Jean Louise Finch całkowicie na nowo. Już nie jako małego szkraba, biegającego zawsze w spodniach, ale dorosłą kobietę, wkraczającą w życie pełne rozczarowań, walki o swoje poglądy i nieustannych zmian. To już nie ta sama dziewczyna co niegdyś, lubiąca psocić się Dzikiemu. To dojrzała panna, o której rękę zabiega bliski jej młodzieniec…

Harper Lee w bardzo udany sposób wykreowała dalsze losy Skauta (lub Smyka, jak kto woli). Jedyne do czego mogę się przyczepić, to dość brutalne potraktowanie niektórych znanych nam od dawna bohaterów – moim zdaniem trochę zbyt dramatyczne to wszystko wygląda, choć przyznam, że wszystkie wtrącenia w książce, będące często myślami i wspomnieniami Jean Louise, składają się na kompletny obraz tego, co działo się na przestrzeni lat pomiędzy jedną fabułą a drugą.

Zatem, nie przedłużając – absolutnie słusznie czytelnicy „Zabić drozda” wyczekiwali tego tytułu. Warto, naprawdę warto odwiedzić po latach Maycomb i starego Atticusa. Zapewniam, że ten doświadczony adwokat jeszcze niejeden raz Was zaskoczy…

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Filia.

Autor książki: Harper Lee
Tytuł książki: Idź, postaw wartownika
Tytuł oryginalny: Go Set a Watchmen
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Maciej Szymański
Liczba stron: 368
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Literatura zagraniczna
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015
Rok pierwszego polskiego wydania: 2015

Related posts:

"Piękny umysł nie ma wieku. Łamigłówki dla seniorów i nie tylko " - Paulina Mechło, Paulin...
"Myszorek Jorge i Papież Franciszek. Tajemnica Jerozolimy" - Stefano Gorla
"Mgnienie" - Marcel Woźniak

One Comment

  • Miłka Kołakowska 18 grudnia 2015 at 12:40

    Niestety, nie miałam nigdy okazji poznać losów Skauta, a widzę, że jest to nie lada diamencik literacki. Zapisuję sobie tytuł w pamięci, lecz najpierw przybliżę sobie lekturę „Zabić drozda”. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>