„Hashtag” – Remigiusz Mróz

13 lipca 2018

Hashtag_300dpi-337x535PRZEMEK:

Różne rzeczy już Remigiusz Mróz pisał. Bywało mrocznie, jak w „Nieodnalezionej„, bywało groźnie, jak w „Behawioryście„, bywało i strasznie, o czym z pewnością wiedzą Ci, którzy sięgnęli po „Czarną Madonnę„. To wszystko jednak nic, bo właśnie „Hashtag” okazał się dla mnie książką najbardziej… hmm… niech stracę, ujmę to bardzo potocznie: ryjącą banię. Inne słowa tego nie oddadzą wcale, a i te ledwie dają radę.

Tesa spędza w domu prawie całe dnie, ograniczając wyjścia na zewnątrz do absolutnego minimum. Kiedy zatem niespodziewanie otrzymuje SMS z informacją, że jej przesyłka czeka na odbiór w paczkomacie, nie wie, co zrobić. Nic nie zamawiała, jej mąż z pewnością też. Zaintrygowana postanawia jednak udać się po paczkę, nie ma jednak pojęcia, jaką puszkę Pandory tym samym przyjdzie jej otworzyć…

W swojej najnowszej powieści Remigiusz Mróz kładzie duży nacisk na media społecznościowe i ich wpływ na naszą rzeczywistość. I nawet, jeśli w fabule ograniczają się do Twittera, to tylko i wyłącznie dlatego, że to na nim nastąpił hashtagowy boom. Co jednak o wiele bardziej rzuca się w oczy to fskt, w jaki sposób autor kreuje postrzegany przez nas obraz sytuacji.

W jednej chwili jesteśmy Tesą, wrzuconą w wir wydarzeń, który totalnie reorganizuje jej życie, by nie powiedzieć, że rozwala w drobny pył tę rzeczywistość, w której dotychczas żyła. To sprawia, że razem z dziewczyną zadajemy sobie masę pytań, niestety w dużej mierze pozbawionych jednoznacznej odpowiedzi, tak skomplikowana wydaje się sytuacja. W drugiej chwili natomiast, naprzemiennie z teraźniejszością, odkrywamy z perspektywy Stracha wcześniejsze wydarzenia, będące niejako preludium do obecnego zamieszania.

No właśnie: zamieszania. Nie dość, że już takie rozbicie nieco mąci w głowie, to na dodatek oliwy do ognia dolewa nieustannie autor, który już wielokrotnie udowodnił, że w dostarczaniu na masową skalę cliffhangerów i zwrotów akcji nie ma sobie równych. No, co najwyżej samego siebie, bo odnoszę wrażenie, że w tej kwestii za każdym razem poprzeczka ląduje jeszcze wyżej, a potem Remigiusz zakłada się sam ze sobą. Przed wyjściem z domu spogląda na ekran laptopa, analizuje nowe wyzwanie, pyta ironicznie: ja tej poprzeczki nie przeskoczę? Po czym bierze piętnastokilometrowy rozbieg w lesie i funduje czytelnikom kolejny, jeszcze bardziej emocjonalny rollercoaster.

Wsiądźcie zatem do tej kolejki, zapnijcie pasy i… uważajcie, żeby lektura nie wykoleiła Wam umysłu. Albo choćby postrzegania rzeczywistości.

Premiera książki: 18.07.2018
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Remigiusz Mróz
Tytuł książki: Hashtag
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 424
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2018

Related posts:

"Zanim zasnę" - Steven J. Watson
"Arcymistrz" - Piotr Bojarski
"Felicia zaginęła" - Jørn Lier Horst

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>