„Gra o tron” – George R.R. Martin

17 maja 2016

gra-o-tron-a,big,23953AGNIESZKA:

Tak, jak pisałam całkiem niedawno, dziś obiecana recenzja dość popularnej książki. Miałam dość mieszane uczucia przed rozpoczęciem, ale jestem dwojako zaskoczona. Dlaczego?

„Pieśń lodu i ognia” to I tom kultowej serii „Gra o tron”. Na tronie zasiada król Robert, władający Zachodnimi Krainami. Ponieważ umiera jego namiestnik, postanawia ustanowić nim swojego przyjaciela, lorda Eddarda, władcę Północy. Jednak wciąż wiele osób czyha na tron i wielu pragnie śmierci króla. Nadchodzi zima – jak to mówią w Winterfell. Jaki los czeka te krainy, jaki los czeka rodzinę namiestnika Eddarda?

Pierwszym zaskoczeniem było dla mnie ułożenie rozdziałów. Każdy bowiem ma nazwę bohatera, o którym opowiada. Początkowo było to dla mnie bardzo denerwujące, bo wręcz gubiłam się w losach postaci, w imionach, nazwiskach, nazwach, kto jest kim. Dopiero chyba tak od połowy książki zaczęło mi się to podobać. Z utęsknieniem czekałam na kolejny rozdział o danym bohaterze, który akurat przykuwał bardziej moją uwagę.

W związku z tym, że książkę niestety czytałam w długim odstępie czasu, bo zaczęłam ją w listopadzie zeszłego roku a skończyłam dopiero w kwietniu, miałam pewien problem. Przerwałam ją w pewnym momencie, ponieważ najzwyczajniej znudziła mnie jedna z akcji, która się działa. Potem bardzo żałowałam, bo ciężko wrócić do zaczętej książki, gdy pomiędzy pochłonęło się 4 inne. Ale bardzo dobrze, że wróciłam, bo automatycznie wciągnęłam się w to, co się działo i doczytałam do końca.

Samo zakończenie bardzo długo trzymało mnie w napięciu, i nie spodziewałam się go przedstawionego w taki sposób. Jest stworzone tak, że aż chce się od razu sięgnąć po cześć następną (na co obecnie nie ma zupełnie czasu, więc będę się teraz zamartwiać i smucić co dalej :P). Akcja rozwija się w dobrym tempie, choć jak wspomniałam, są momenty, które nie porywają, a nudzą. Mam nadzieję, że będzie takich mniej w kolejnych częściach.

Zdecydowanie polecam tę pozycję wszystkim lubiącym klimaty rycerzy, walk a także dobrej akcji itp. Fanom seriali, polecam obejrzeć ekranizację. Po pierwszym odcinku stwierdzam, że książka jest bardzo dobrze odwzorowana ;)

Autor książki: George R.R. Martin
Tytuł książki: Gra o tron
Tytuł oryginalny: A Game of Thrones
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Paweł Kruk
Liczba stron: 844
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Fantasy
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 1996
Rok pierwszego polskiego wydania: 1998

Related posts:

"Bitcoin. Złoto XXI wieku" - Karol Kopańko, Mateusz Kozłowski
"Śnieżny wędrowiec" - Elisabeth Herrmann
"Strefa komfortu" - Ludwik Wolta

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>