„Dżungla” – Dariusz Sypeń

25 września 2015

dzunglaRzadko sięgam po książki futurystyczne, pomijając te z gatunku postapokaliptyki. Jakby się dłużej zastanowić, to (poza „Rokiem 1984„) chyba tylko „FUTU.RE” czytałem (a i tak napisał ją Glukhovsky). Dostrzegając zatem wśród nowości wydawniczych „Dżunglę” Dariusza Sypnia, postanowiłem przenieść się za jej pomocą w odległe miejsce i czas.

Ściślej – do XXIII wieku, na skolonizowaną już przez ludzi planetę Mars. To, co miało być krokiem milowym, okazało się nim – ale do tyłu. Ludzkość zamieszkująca czerwonego sąsiada Ziemi żyje niczym w średniowieczu: nastąpił podział na zony, każdą z nich rządzi inny ród. Co więcej, nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała w niedalekiej przyszłości ulec jakiejkolwiek zmianie. No, prawie nic…

Na Czerwonej Planecie pojawiła się bowiem niezidentyfikowana, rozrastająca się formacja roślinna, zwana tytułową dżunglą. Nikt nie wie, co ze sobą niesie, jednak – na logikę – ludzie przeczuwają niebezpieczeństwo i masowo migrują jak najdalej od niej, próbując się zabezpieczyć. Równolegle trwają badania naukowe nad cyfrową, niemal w pełni sztuczną inteligencją, mogącą wytworzyć świadomość. Czy „dżungla” przeszkodzi naukowcom?

Biorąc pod uwagę, że jest to debiut literacki autora, jestem pod ogromnym wrażeniem. Stopniowo rozwijająca się akcja powoduje nieustannie towarzyszące nam napięcie, dość łatwo można też przyzwyczaić się do tego, że poszczególne rozdziały na przemian traktują o losach dwójki głównych, nie znających się bohaterów (dodajmy tylko, że to de facto bohater i bohaterka).

Podoba mi się to, że postęp technologiczny, jaki hipotetycznie ludzkość uzyskała do XXIII wieku nie przytłacza nas ani wydumanymi cybernazwami, ani swoim niesaowitym działaniem. Łatwo nam przyjąć do wiadomości, że to i to dzia tak i tak – i nie czujemy się jak na wykładzie w siedzibie NASA lub posiedzeniu u technozgredów. Wręcz przeciwnie, język i styl jest na tyle lekki, że powieść czyta się bardzo przyjemnie. Na tyle, że osobiście mam nadzieję, iż Dariusz Sypeń zaprosi nas na kolejne książkowe podróże – niekoniecznie na Marsa.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Dariusz Sypeń
Tytuł książki: Dżungla
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 400
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Science fiction
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" - Joanne K. Rowling
"Gra pozorów" - Joanna Opiat-Bojarska
"Martwe ciało Mavericka" - Anna Kapes

2 Comments

  • figlarneczytanie.pl 25 września 2015 at 11:00

    Także rzadko sięgam po taká tematykę,ale już książkę zamówiłam i odwrotu nie ma:-) :-) :-)

    • Przemek 26 września 2015 at 08:31

      Miłej lektury zatem! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>