#CzytanePoLatach: „Harry Potter i Więzień Azkabanu. Edycja ilustrowana” – Joanne K. Rowling

31 stycznia 2018

harry_potter_i_wiezien_azkabanu_ilustrowany01PRZEMEK:

Po długiej przerwie dopadła mnie znów „Potteromania” – i czuję się z tym dobrze. W końcu zebrałem się i znalazłem czas, by na spokojnie zabrać się za lekturę trzeciego tomu przygód nastoletniego czarodzieja po raz kolejny, po wielu latach. O ile tom pierwszy i drugi czytałem za pierwszym razem dość późno, to właśnie „Więzień Azkabanu” był tym tomem, który czytałem już tuż, tuż po premierze, totalnie nakręcony i zaintrygowany, co słychać w Hogwarcie.

Dość nietypowy był to powrót w moim wykonaniu. Pamiętałem część szczegółów, wiele wątków zupełnie mi umknęło i przyjemnie było odkrywać na nowo to, co przecież odkryłem już prawie osiemnaście lat temu. Razem z Harrym zatem narobiłem niezłego rabanu na Privet Drive, by przejechać się Błędnym Rycerzem, trafić na ulicę Pokątną, a następnie do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. A tam – jak co roku, zmiany! Nowy profesor obrony przed czarną magią, nowe tarapaty, w które można się wplątać, a przy okazji Hogsmeade – nowa miejscówka, którą aż kusi eksplorować, prawda?

Najpiękniejsze w tym powrocie było jednak to, że wędrówki z Harrym umilały mi niesamowite ilustracje autorstwa Jima Kaya. Przyznam się Wam nawet, że o ile do tej pory nieco plułem sobie w brodę, że nie posiadam w domu żadnego „Pottera”, tak teraz jestem przeszczęśliwy, że mogę skompletować ze spokojem cały cykl właśnie w formie edycji ilustrowanej. Jim Kay nie tylko dodaje opowieści kolorytu – on wręcz swoimi grafikami niemal pisze ją na nowo! Podobnego zdania jest zresztą chyba sama J.K. Rowling, skoro mówi następująco:

Cieszę się, że Jim Kay interpretuje świat Harry’ego Pottera, czuję się zaszczycona i wdzięczna, że nadal użycza mu swego talentu.

Wspomnę choćby ilustracje Błędnego Rycerza, Hardodzioba, Mapę Huncwotów, szkice wilkołaka i druzgotka – po prostu cudo <3 co nie zmienia faktu, że pozostałe ilustracje także są godne uwagi. Muszę przyznać, że duże wrażenie zrobiła na nie sama mapa - wyobrażałem ją sobie nieco inaczej, tymczasem... wizja Jima Kaya o wiele bardziej do mnie przemawia, niż moja własna ;) Ha! Jeśli dopiero zamierzacie rozpocząć przygodę z nastoletnim czarodziejem lub - podobnie jak ja - chcecie wrócić po latach do Hogwartu, baaaaardzo Was gorąco namawiam: spróbujcie z edycją ilustrowaną. Zupełnie inna lektura! Ja absolutnie przepadłem i z niecierpliwością wyczekuję premiery czwartego tomu z grafikami od Jima.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina.

Autor książki: J.K. Rowling
Tytuł książki: Harry Potter i Więzień Azkabanu
Tytuł oryginalny: Harry Potter and the Prisoner of Azkaban
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Andrzej Polkowski
Liczba stron: 328
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Fantasy
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 1999
Rok pierwszego polskiego wydania: 2001

Related posts:

"Parabellum. Prędkość ucieczki" - Remigiusz Mróz
"Kosogłos" - Suzanne Collins
"Przedawnienie" - Jiří Březina

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>