„Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu” – Anna Lange

8 marca 2018

clovis_front_1000pxBASIA:

Okładkowo:
Clovis LaFay ma kłopoty rodzinne. Nieżyjący już ojciec miał reputację czarnego maga, znacznie starszy przyrodni brat jest wrogo nastawiony, a dzieci tego ostatniego… No cóż, na pewne zaburzenia nie ma jeszcze nazw – jest rok 1873 – co nie znaczy, że nie istnieją te zjawiska.

John Dobson, dawny przyjaciel Clovisa i nadinspektor świeżo utworzonej jednostki wydziału detektywistycznego londyńskiej policji metropolitalnej również ma liczne problemy. Z pieniędzmi nie jest najlepiej, z prowincji przyjechała młodsza siostra, podwładni krzywo patrzą na zwierzchnictwo młodego eksporucznika artylerii, a najgorsze, że w Londynie drastycznie brakuje egzorcystów!

Alicja Dobson waha się: zamążpójście czy pielęgniarstwo? Sęk w tym, że konkurenci się nie tłoczą, a zajęcia z magii leczenia na kursie pielęgniarskim okazały się nie całkiem tym, na co miała nadzieję. Clovis LaFay chętnie służy pomocą w tym drugim problemie, a kto wie, może i w pierwszym? Chociaż czegoś się jakby boi…

Wiktoriański podwieczorek z przygodą i magią. Z nekromantą, sufrażystką i rodową klątwą do kompletu. Pyszne.
– Aneta Jadowska

XIX wiek, Anglia, magia, cokolwiek sfatygowani dżentelmeni i szemrane interesy w niebezpiecznych dzielnicach miasta. Powieść Lange udanie przywołuje klimat wiktoriańskiej fantasy z sympatycznym przygodowym sznytem.
– Michał Cetnarowski, „Nowa fantastyka”

Powieść, jej główna żeńska bohaterka oraz autorka mają przynajmniej jedną wspólną cechę: prawdziwą MOC. Pierwsza potrafi ukraść całą noc, druga udowodnić zadufanym w sobie magom, że warto kształcić kobiety w dziedzinie magii, a trzecia wykreować świat tak solidny i fascynujący, że po kilkudziesięciu stronach lektury przyćmiewa ten realny.
– Sylwia Skorstad, Republika kobiet

Zaskakujące zderzenie pisarskiej elegancji Susanny Clarke z poczuciem humoru godnym Terry’ego Pratchetta. Brytyjskie w każdym calu, chociaż napisane z iście polską fantazją.
– Mateusz Uciński, Gazeta.pl

Nie tego się spodziewałam, ale spodobało mi się to, co dostałam.

Początek nudny, na szczęście potrafię być cierpliwa i zawsze daję autorowi szansę – nawet jeśli nie powali mnie pierwsze zdanie, ani nawet dziesiąte. Z książkami jest według mnie tak, jak ze znajomościami. Niektórych lubisz od razu i książki bywają takie. Inni potrzebują czasu, żeby się rozkręcić – tak samo autorzy. Jeszcze inni zachwycają nas pierwszym wrażeniem, ale dalej jest tylko gorzej. Tak samo, jak ludziom daję kredyt zaufania, tak i książkom – a raczej ich autorom – daję te minimum 50 stron. Tak było i tym razem, choć nie musiałam aż tak długo czekać. Nie żałuję, że wytrwałam chaotyczny początek.

Akcja toczy się w XIX-wiecznej Anglii. Dzielnica Scotland Yard, w nowo utworzonej jednostce policyjnej nadinspektorem zostaje były porucznik artylerii. Oddział ten jest bardzo specyficzny, bo w skład wchodzą osoby magiczne.

Bohaterowie to oczywiście osoby magiczne, nie może być inaczej, o trudnej przeszłości i skomplikowanych problemach teraźniejszych. Jeden z nich to John Dobson, wspomniany już nadinspektor, nekromanta, który sam, biedny jak mysz kościelna, przyjmuje pod dach siostrę, Alicję Dobson. Dziewczyna jest mądra i zaradna, z dużym potencjałem magicznym. Uczy się na pielęgniarstwo, aby w przyszłości leczyć magią. Uczy się także w domu, niestety jej książki zawierają błędy w zaklęciach, co odkrywa Clovis LaFay. Bogaty, wysoko urodzony, ale mający skomplikowane kłopoty rodzinne. Clovis jest także dawnym znajomym Johna, którego spotyka całkiem przypadkiem, kiedy bawi się w rozmowy z duchami. Przypadkowe spotkanie doprowadza do zatrudnienia LaFaya do stale potrzebującej egzorcystów policji, a tym samym częstszych spotkań z Dobsonami, z czego wynikają niestety wciąż nowe kłopoty.

Wciągająca całkowicie po parunastu stronach, świetnie ukazany tak odległy świat, jakby był tuż obok albo jakbyśmy to my przenieśli się w czasie.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu SQN Imaginatio.

Autor książki: Anna Lange
Tytuł książki: Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 448
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Fantasy
Forma: Powieść
Rok pierwszego polskiego wydania: 2016

Related posts:

"Parabellum. Głębia osobliwości" - Remigiusz Mróz
"Martwe ciało Mavericka" - Anna Kapes
"Osiedle marzeń" - Wojciech Chmielarz