„To koniec, Anno” – Joanna Opiat-Bojarska
Książka , Polecane / 27 marca 2017

PRZEMEK: Bardzo niecierpliwie wyczekiwałem premiery tego tytułu. Raz, że to mój patronat medialny – a na te zawsze czekam niecierpliwie. Dwa – Joanna Opiat-Bojarska to marka sama w sobie i cokolwiek by napisała, trudno mi na to nie czekać jak wygłodniały zwierz ;) trzy – po dwóch tomach o dziennikarce Annie Rogozińskiej nabrałem ogromnej ochoty na odkrycie zakończenia trylogii.

„Mamo, uszyj mi!” – Anna Maksymiuk-Szymańska
Książka / 25 marca 2017

BASIA: Sklepy odzieżowe po brzegi wypełnione są masą identycznych ubranek. Coraz częściej jakość materiału, szycia pozostawia wiele do życzenia, nie wspominając już o cenie. Coraz więcej kobiet wydłużony czas urlopu macierzyńskiego wykorzystuje na rozwój, swój rozwój. Szycie może być świetnym sposobem na odprężenie, oderwanie się od codzienności. Jeśli przy okazji kobieta nabywa nowej umiejętności, korzyść jest podwójna. Dlatego świetną propozycją na początek zabawy z szyciem, ale nie tylko na początek, może być „Mamo, uszyj mi!” Anny Maksymiuk-Szymańskiej, kontynuacja książki „Co za szycie!” tej autorki. W książce znajdziemy kilkanaście różnych projektów dziecięcych ubranek, zarówno sukienek i bluzeczek dla dziewczynek, jak i marynarki dla małego dżentelmena. Koszulka, bluza, spodenki, czapka i komin – z tą książką możemy naprawdę zacząć szyć większość garderoby dla naszego dziecka. Dodatkowo mamy pewność, że ubranka będą niepowtarzalne, ponieważ nikt nie będzie miał takich. Oprócz bardzo czytelnej instrukcji, w której autorka krok po kroku przeprowadzi nas przez cały proces szycia, na końcu mamy wykrój, który ułatwi nam wycięcie według standardowej rozmiarówki. Ale to nie wszystko. Anna Maksymiuk-Szymańska nie byłaby sobą, gdyby jeszcze bardziej nie pomogła nam w naszej pracy i samodzielnych wyborach. Na stronie 15 znajdziemy tabelkę. w której -w zależności od tego, co chcemy uszyć – mamy…

„What if? A co gdyby?” – Randall Munroe
Książka / 24 marca 2017

PRZEMEK: Mawia się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi. Cóż – Randall Munroe udowadnia w swojej książce, że i odpowiedzi nie są głupie, jeśli do pomocy zaprząc naukę. Trochę fizyki, szczypta matematyki, nieco chemii i… Czyta się z ogromnym zainteresowaniem!

„Aorta” – Bartosz Szczygielski
Książka / 23 marca 2017

PRZEMEK: Są kryminały, po które nie sięga nikt, a ja je gdzieś wypatruję i potem zachwycam się fabułą (lub i nie). Są też i takie, o których mówią wszyscy, a ja jakoś nie mam z nimi po drodze ;) „Aorta” – jak łatwo się domyśleć – zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. No, właściwie to powinienem rzec – „należała”, bo w marcu nastąpiła zmiana w tej kwestii. Nadmienię, że zmiana na dobre ;) Ale po kolei…

„A co to?” – Hector Dexet
Książka / 22 marca 2017

BASIA: Pozycja, z której zabawę będą miały dwulatki, a trochę o świecie dowiedzą się cztero-pięciolatki. Przy nich trzeba jednak uważać, bo książeczka może wywołać lawinę pytań dodatkowych. My od razu zakochaliśmy się w niej. Książka jest bajecznie piękna w swej banalnej prostocie, bo tak naprawdę stanowi zbiór pytań i obrazkowych odpowiedzi na nie. Na przykład: Kto nie śpi w nocy? Nietoperze!

„Zodiak: Dziedzictwo. Powrót smoka” – Stan Lee, Stuart Moore, Andie Tong
Książka / 22 marca 2017

PRZEMEK: Po raz pierwszy z Zodiakiem zetknąłem się w ubiegłym roku – wówczas historia Stevena i tajemniczej mocy, w której posiadanie wszedł jako jeden z nielicznych, bardzo przypadła mi do gustu. Czytało się szybko i czuło jakiś taki Marvelowski klimat – i chyba to sprawiło, że postanowiłem sięgnąć po drugi tom tercetu Lee, Moore i Tong.

„Chata” – William Paul Young
Książka / 21 marca 2017

BASIA: Na wakacjach z campingu znika mała dziewczynka, Missy. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udaje się jej znaleźć, a wszelkie tropy wskazują na nieuchwytnego seryjnego mordercę małych dzieci, grasującego w okolicy.

„Macierzyństwo bez Photoshopa – antologia
Książka / 21 marca 2017

BASIA: Kiedy przeglądałam pobieżnie i przeczytałam opis, stwierdziłam: „o, luźna lektura na wieczór będzie”. Kiedy zasiadłam do książki, po kilku wciągających stronach żywej historii naprawdę istniejących kobiet, tak różnych – a jednocześnie tak podobnych do mnie – byłam ogromnie zdumiona głębią.

Zaufaj mi, Anno” – Joanna Opiat-Bojarska
Książka / 20 marca 2017

PRZEMEK: Po udanym i bardzo pozytywnie zaskakującym spotkaniu z dziennikarką Anną Rogozińską postanowiłem jak najszybciej odkryć kolejne jej losy, zaintrygowany, z czym tym razem przyjdzie się mierzyć tej ambitnej kobiecie.

„Od razu wiedziałem, że to musi być kryminał” – wywiad z Geirem Tangenem
Książka / 18 marca 2017

PRZEMEK: O jego kryminale „Maestro” robi się coraz głośniej. Na co dzień jednak, oprócz pisania książek, zajmuje się… ich recenzowaniem – o ile to oczywiście kryminały, bo ten gatunek interesuje go najbardziej. Zawodowo nauczyciel, po godzinach najbardziej znany norweski bloger książkowy, od niedawna pisarz. Postanowiłem porozmawiać z Geirem Tangenem na temat jego życia i twórczości – zapraszam do lektury wywiadu :) 1. Jesteś norweskim blogerem książkowym, specjalizującym się w kryminałach. Kiedy odkryłeś, że być może powinieneś spróbować i napisać własną powieść w tym gatunku? Od zawsze uwielbiam pisać. Kiedy byłem małym dzieckiem, pisałem fikcyjne opowiadania dla moich przyjaciół, by ich zabawiać. Odkąd pamiętam, moim marzeniem było pisanie opowieści, które ludzie będą czytać z zaciekawieniem, ALE… Nigdy nie zrobiłem nic w związku z tym marzeniem, dopóki moja żona nie zaczęła znienacka pisać swojej pierwszej powieści. Zdecydowaliśmy wówczas – to były letnie wakacje 2011 roku, na Riwierze Francuskiej – że powinniśmy wykorzystywać nasz wolny czas na pisanie. Od razu wiedziałem, że to musi być kryminał, ponadto miałem w mojej głowie pomysł, skrywany od czasów, gdy miałem dwadzieścia lat. Jeśli więc chodzi o mój debiut – „Maestro” – to ziarno zostało zasiane właśnie w tamte wakacje. 2. Viljar Ravn Gudmundsson, twój główny bohater,…

1 2 3 60