„Buntowniczka z pustyni” – Alwyn Hamilton

21 października 2017

Buntowniczka-z-pustyni-300dpi1-337x535AGNIESZKA:

Często mam tak, że kiedy okładka przyciągnie moją uwagę, to marzy mi się przeczytanie książki. Z „Buntowniczką…” było tak, że powiedziałam sobie, że zrobię wszystko, żeby tę książkę mieć, bo okładka jest cudna. Od razu pomyślałam o tym cudownym pustynnym klimacie, który musi znajdować się w środku. No, ale wiadomo, nie ocenia się książki jedynie po okładce – a więc czy środek zachwycił mnie równie mocno?

Amani, nastolatka żyjąca w małym, pustynnym miasteczku Miraji, bardzo mocno pragnie uwolnić się z tego miejsca i odwiedzić stolicę Izman. Liczy na to, że tam zazna lepszego życia, gdyż na miejscu czeka ją w najgorszym wypadku poślubienie despotycznego wujaszka, pod którego opieką się znajduje. Podczas nocy, kiedy wyrywa się z domu i przebrana jako chłopak idzie udowodnić, że strzela najlepiej w miasteczku oraz chce zdobyć pieniądze na podróż, poznaje Jina – mężczyznę, którego postać owiewa wiele tajemnic. Kiedy okazuje się, że władze szukają mężczyzny, gdyż zdaje się, że jest on zbiegiem i poszukiwanym za zdradę stanu, dziewczyna musi podjąć decyzję, czy będzie go kryła, czy też nie. Nie wie jeszcze, że tajemniczy mężczyzna i jego uśmiech tak nią zawładną, że będzie chciała podążyć za nim. A że może on dać jej możliwość ucieczki i zaznania, jak sądzi, lepszego życia – czy tytułowa Buntowniczka podąży za owym mężczyzną? Czy czeka ją spokojne życie w stolicy?

Choć słyszałam strasznie dużo pozytywnych opinii co do tej pozycji, to właśnie chyba dlatego zbyt wysoką poprzeczkę jej postawiłam. „Buntowniczka…” jest dobrą książką, czyta się ją przyjemnie, aczkolwiek niektóre schematy i elementy zupełnie mi się nie podobały. Pustynny klimat jest bardzo ciekawym atutem książki, choć nie wszystkie opisy do końca mi się podobały, to myślę, że taki akurat był celowy zamiar autorki. W pewnym momencie odczuwałam niechęć do książki, choć w tej chwili trudno mi określić, dlaczego. Wydaję mi się, że nie mogłam zrozumieć niektórych decyzji głównej bohaterki. Jednakże od połowy książki robiło się już ciekawiej – tak, że na końcu nie mogłam uwierzyć, że już koniec. Na szczęście na półce czeka już na mnie kolejny tom (tak, ta okładka, również mnie uwiodła) i już niedługo zabieram się za czytanie ;)

Polecam książkę szczególnie młodzieży oraz fanom pustynnych klimatów, dżinów i fantastycznych historii.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Alvyn Hamilton
Tytuł książki: Buntowniczka z pustyni
Tytuł oryginalny: Rebel of the Sands
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Agnieszka Kalus
Liczba stron: 370
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Dziecięca, młodzieżowa
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2016
Rok pierwszego polskiego wydania: 2017

Related posts:

"Szczęście do wzięcia" - Jason F. Wright
"Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem" - Laura Vanderkam
"Kamień" - Małgorzata i Michał Kuźmińscy

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>