„Behawiorysta” – Remigiusz Mróz

24 października 2016

behaqiorystaPRZEMEK:

Jeśli o najnowszej powieści Remigiusza Mroza miałbym powiedzieć, że czegoś jej brakuje, to z pewnością byłyby to niezliczone ostrzeżenia na okładce. Czytasz na własną odpowiedzialność. Wywołuje kac – nie książkowy, a moralny. Istnieje ryzyko przeczytania od deski do deski w środku nocy. Po lekturze nie będziesz już tym samym człowiekiem. I tak dalej… dlaczego tak twierdzę? Cóż, z reguły autor zostawiał „petardę” (czy raczej kilotonowe bomby) na ostatnie strony, teraz eksplozje zaczynają być na porządku dziennym. A właściwie stronicowym…

Oto w jednym z opolskich przedszkoli barykaduje się nieznany mężczyzna. Bierze zakładników – przedszkolanki i grupę dzieci, ty samym zmuszając organy ścigania do podjęcia natychmiastowych działań. W oczekiwaniu na przybycie grupy antyterrorystów, prokuratura sprowadza na miejsce tytułowego Behawiorystę – Gerarda Edlinga, byłego prokuratora (zwolnionego zresztą dyscyplinarnie), potrafiącego jak mało to odczytywać i interpretować komunikację niewerbalną. Mężczyzna postanowił bowiem ze swojej sprawy uczynić „show” i transmituje wydarzenia z wewnątrz przedszkola na żywo za pośrednictwem strony www.koncertkrwi.pl.

Wkrótce terrorysta stawia przed kamerą dwie osoby – przedszkolankę i jej podopieczną, wyjawia fakty z życia obu osób i… każe internetowej „publiczności” głosować, która z nich powinna zginąć… To jednak nie jedyna „atrakcja”, którą ów Kompozytor w ramach swojego „recitalu” przygotował… czy Edling, wyklęty przez kolegów, choc mimo to zawsze skuteczny, zdoła dotrzeć do mężczyzny, nim będzie – na cokolwiek – za późno?

Remigiusz Mróz tym razem nie bawi się w komiczne dialogi, jakich doświadczyliśmy w przypadku Zordona i Chyłki. Nie każe nam też zgadywać, kto zabił – bo to wiemy od razu. Stawia nas jednak w bardzo nietypowej, psychologiczno-socjologicznej sytuacji, w której nikt z nas nigdy nie chciałby się znaleźć poza kartami powieści…

Mowa o tzw. „dylemacie wagonika”, innymi słowy o sytuacji, w której w celu ratowania grupy A należy poświęcić grupę B. Lepiej, żeby zginął chory na raka starzec czy młody, ponoć zresocjalizowany morderca? – to właśnie tego typu wątpliwości budzi w nas (oraz w „bohaterskiej widowni”) prowadzący swoją grę, czy raczej „koncert” mężczyzna. To, że opisane w powieści społeczeństwo dokonuje wówczas takich, a nie innych wyborów, to jedno, ale… Tym samym Remigiusz Mróz uczynił ze swoich czytelników… morderców. Tak, właśnie tak, nie sposób podczas lektury książki nie szukać odpowiedzi na zadawane przez Kompozytora pytania, tym samym stając się – niestety – współwinnym cierpienia pewnych postaci.

„Behawiorysta” jako powieść ma w sobie momentami o wiele więcej thrillera psychologicznego niż kryminału. To naprawdę mocna lektura, którą – niestety – muszę odradzić osobom wrażliwym, kobietom w stanie błogosławionym (stres, i to niemały, gwarantowany) oraz tym, którzy wolą lekturę czytać niż – DOSŁOWNIE – przeżywać na równi z bohaterami.

A pozostali… czemu jeszcze patrzycie tutaj? „Behawiorysta” sam się nie przeczyta (choc czytać z ludzi potrafi jak nikt inny) ;)

Premiera książki już pojutrze, 26.10.2016.
Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Filia Mroczna Strona.

Autor książki: Remigiusz Mróz
Tytuł książki: Behawiorysta
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 496
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Thriller/sensacja/kryminał
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2016

Related posts:

"Analfabetka, która potrafiła liczyć" - Jonas Jonasson
"Wiem i potrafię... Jak podróżować... Wesołe wycieczki po Polsce" - Marcin Przewoźniak
"Święta dzieci z dachów" - Mårten Sandén, Lina Bodén

One Comment

  • xpil 25 października 2016 at 21:32

    No to już wiem co dodać na koniec kolejki. Teraz jeszcze przydałoby się z pięć godzin więcej w ciągu doby…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>