„Reksio. Leśna przygoda” – Maria Szarf
Książka / 8 czerwca 2018

BASIA: W tej książeczce spotykamy się z Reksiem jesienią. Domek uwielbianego już od 50 lat pieska ma kilka sporych dziur, przez które przenika zimne powietrze. Jednym słowem: buda jest nieszczelna.

„Reksio. Wesołe podwórko” – Maria Szarf
Książka / 1 czerwca 2018

BASIA: „Reksio. Wesołe podwórko” to kolejna ciekawa opowieść o niezwykłym, znanym chyba wszystkim psiaku Reksiu. Tym razem w gospodarstwie, którego pilnuje piesek, małe świnki urządzają sobie kąpiele błotne.

„Zawód: powieściopisarz” – Haruki Murakami
Książka / 30 maja 2018

BASIA: Książka autobiograficzna, w której autor dzieli się z nami swoim życiem, w związku z zawodem, jaki uprawia – a mianowicie powieściopisarstwem. O Murakamim trudno powiedzieć, że – jak to się modnie mówi – powieść popełnił. Pisarstwo to jego zawód, styl, a obecnie już tryb życia. Wytrwałość i codzienna praca to jego sposób.

„Reksio. Zabawa w chowanego” – Maria Szarf
Książka / 25 maja 2018

BASIA: Nie wierzyłam, że kiedyś może do tego dojść, ale na podwórku Reksia zapanowała nuda. Na szczęście nie na długo, ponieważ nasz psiak szybko potrafi temu zaradzić. Jak? Wymyślając zabawę w chowanego, do której doprowadziło marudzenie maluchów.

„Kicia Kocia i Nunuś. Gdzie jest szczurek?” – Anita Głowińska
Książka / 17 maja 2018

BASIA: Na rynku pojawia się obecnie mnóstwo książek z okienkami. Pod niektórymi są pytania. Niektóre dotyczą szczegółowej budowy samochodu, mózgu, wnętrza człowieka. Problem jednak w tym, że są dla nieco starszych dzieci. Po otworzeniu któregoś z kolei okienka Zosia traciła zainteresowanie. Tutaj jest to celowa zabawa, zakończona… nie będę taka i nie odbiorę Wam tej frajdy ;)

„Kłopot z kobietami” – Jacky Fleming
Książka / 27 kwietnia 2018

BASIA: W satyrycznym tonie ukazany sposób patrzenia na kobietę. Od zawsze (ukazywaną) jako słabą istotę o bardzo małej głowie, ponieważ mieściła w sobie bardzo mały mózg. W przyrodzie występowali jednak głównie mężczyźni, którzy – jak wiadomo – byli geniuszami.

„ASAP. Jak nauczyć się języka obcego tak szybko, jak to możliwe” – Bartosz Oczko
Książka / 12 kwietnia 2018

BASIA: Nie, nie w weekend, ani w tydzień, dwa tygodnie czy miesiąc. Autor w ogóle nie podaje, jak szybko można nauczyć się języka, bo dużo zależy. Od czego? Od bardzo wielu czynników, które jednak nie są tematem książki – więc na nich się także nie skupia. No to w końcu o czym jest ta książka? O tym, jak można zwiększyć efektywność swojej nauki, co może ją przyspieszyć i usprawnić. Autor obala mit zdolności językowych, obnaża wady i zalety mnemotechnik, poleca sprawdzone przez siebie aplikacje do nauki, podaje kreatywne przykłady zadań. Wszystko po to, by tak szybko, jak to możliwe pojąć język obcy na wszystkich czterech płaszczyznach językowych. Nie znajdziesz tu specjalnej recepty na natychmiastowe zapamiętanie słówek – niestety potwierdzi się prawda, że nauka języka to przede wszystkim czas i powtórki. Nie jest to (w każdym razie w moim przypadku) książka, która odmieni moje życie z modnym teraz efektem WOW, stanowiąca eurekę i przekazująca wiedzę tajemną. A jednak cieszę się, że ją przeczytałam, ponieważ trochę informacji stety-niestety po prostu potwierdziłam i uporządkowałam, z przykrością odkryłam kilka błedów, stanęłam oko w oko ze swoją niemotywującą motywacją i rozprawiłam się z nią raz na zawsze. Pierwszy raz spotkałam się z książką tak bardzo…

„Wszyscy kochają Sigge” – Lin Hallberg
Książka / 10 kwietnia 2018

BASIA: Książka dla starszych (6-10 letnich) dziewczynek, kochających konie – czyli w skrócie książka dla dziewczynek ;) bo niewiele jest dzieci płci żeńskiej, które omija fascynacja końmi. Cztery dziewczynki w klasie zapisują się na zajęcia konne. Tam razem z czterema starszymi dziewczynkami i panią prowadzącą stadninę, Ingelą, poznają konie i ich zwyczaje, odkrywają, jak powinno się je traktować, na co uważać. W tekście pojawia się także specyficzne słownictwo dotyczące osprzętu i jazdy konnej: wędzidło, kłusować, kopystka i wiele innych słów zostaje prosto wytłumaczone. Między dziewczynkami a starszymi koleżankami (no i, oczywiście, końmi) zaczyna się rodzić przyjaźń. Sigge to jeden z koni – najsłodszy, a jednocześnie najbardziej zwariowany – w którym prawie od pierwszego wejrzenia zakochuje się główna bohaterka, Elina. Jakie przygody spotkają ją i jej przyjaciół? Tego dowiecie się, kiedy sięgniecie po tę książkę :) Kolejna książka o koniach? Ile można?! Czy to aby nie przesada? I tak, i nie. Tak, jest to kolejna pozycja na rynku, w której tematem głównym są konie. Ale konie w niej pokazane są jako prawdziwe, czujące istoty, a nie latające zabawki o wielkich oczach. Zajęcia w stadninie to przede wszystkim obowiązki związane z opieką nad koniem, a nie jedynie przyjemność jeżdżenia. Dlatego gdybym ja…