„Angielskie lato” – Małgorzata Mroczkowska

9 czerwca 2015

anglatoPogoda przez ostatnie dni była coraz piękniejsza, słoneczko coraz mocniej grzało, innymi słowy – lato (mam nadzieję) coraz bliżej :) a skoro tak, to i pora sięgać po literaturę nieco bardziej adekwatną klimatycznie – ot, choćby po „Angielskie lato” Małgorzaty Mroczkowskiej. A że teraz leje, to i „Angielskie” pasuje jak ulał ;)

Dwadzieścia lat temu Anna wyjechała z Polski do Wielkiej Brytanii. To tam znalazła męża i osiadła na stałe, pracując w branży medycznej. Kiedy zmarła jej teściowa, zostawiła po sobie domek poza miastem. Zdaniem Waltera – męża Anny – należałoby go jak najszybciej sprzedać. Kobieta jest jednak zdania, że potrzeba najpierw dokonać niezbędnych remontów.

Nieoczekiwany telefon od Heleny, dawnej przyjaciółki z Polski sprawia, że do domku przyjeżdża jej syn Wojtek wraz z dziewczyną, Martą. Młodzi, przed rozpoczęciem studiów, pragną zdobyć nieco grosza, a przy okazji zwiedzić wyspiarskie państwo. Zamieszkują w wymagającym remontu domku, a wraz z nimi wprowadza się tam Anna, mająca koordynować prace.

Czy jednak trzy osoby w jednym domku to nie za wiele? Okazuje się, że dwie kobiety, które dzieli 20 lat różnicy, oraz przystojny młodzieniec to mieszanka iście wybuchowa – nawet, jeśli to delikatne, ciche detonacje…

Małgorzata Mroczkowska kreśli przed nami wizję romansu i tzw. „wakacyjnej przygody”, ale zarazem bohaterowie jej powieści nie stronią od dylematów, wątpliwości czy wyrzutów sumienia. Są w tym na tyle naturalni, że opisywana historia śmiało mogłaby mieć miejsce naprawdę. I podejrzewam, że gdzieś na świecie – niekoniecznie w Anglii – identyczna fabuła się właśnie rozgrywa w rzeczywistości.

Z reguły podczas lektury literatury kobiecej (z czym nie mam najmniejszego problemu, bo czytam niemal wszystko) zadaję sobie pytanie: co ta książka może wnosić w życie mężczyzn, którzy zdecydują się ją przeczytać? Tym razem odpowiedź brzmi: przygodę, romans (taki na kartach powieści, by nie musieć szukać dookoła) i… przestrogę. Przed tym, by na pewno nie szukać dookoła. Ewentualnie szukać mądrze, ale to już nic mi do tego ;)

Reasumując – książka idealna na lato, dająca do myślenia, a zarazem pozwalająca przeżyć na wyspach pewną przygodę :)

Za egzemplarz recenzencki gorąco dziękuję
Wydawnictwu Czwarta Strona.

Autor książki: Małgorzata Mroczkowska
Tytuł książki: Angielskie lato
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 360
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Społeczna, obyczajowa
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2015

Related posts:

"Korytarzem w mrok" - Lois Duncan
"Behawiorysta" - Remigiusz Mróz
"Pani Einstein" - Marie Benedict

2 Comments

  • agata 9 czerwca 2015 at 19:46

    Książka w sam raz dla mnie – lubię takie obyczajówki, szczególnie w upalnie dni :)

    • Przemek 11 czerwca 2015 at 08:01

      Miłej lektury zatem! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>