„Achromatopsja” – Artur Chmielewski

11 lipca 2017

achromatopsjaPRZEMEK:

Mieliśmy Kraków Pawła Majki, był Wrocław Roberta J. Szmidta, przyszła pora na Warszawę – to już kolejne polskie miasto, które zostało „naznaczone” oficjalnie powieścią w Uniwersum Metro 2033. Jak wypada stolica w porównaniu z poprzednimi tomami?

Chodzą słuchy, że mieszkańcy warszawskiego metra odebrali sygnał od ludzi, którzy ocaleli w innym rejonie, z dala od tuneli. W tym celu skłócone ze sobą stacje metra zwołują ważne posiedzenie swoich przedstawicieli, po czym zarządzają ekspedycję w nieznane. Czy jednak entuzjazm mieszkańców warszawskich linii metra jest współmierny z tym, czego powinni się spodziewać ich emisariusze? Czy świat w „Achromatopsji” jest pozbawiony kolorów i widziany jedynie w odcieniach szarości, jak w przypadku tytułowej choroby?

Muszę przyznać, że lekturę „Achromatopsji” zacząłem w pociągu wyjeżdżającym z Warszawy i… to był chyba dobry pomysł ;) Mając na świeżo w pamięci obraz stolicy, całkiem przyjemnie wędruje się z „bohaterską” ekspedycją. Zwłaszcza, że wysłane na misję postaci stanowią bardzo oryginalny przekrój społeczeństwa. Jest tu duchowny, zgraja cwaniaków, są empatyczne kobiety, jest i Typowy Seba, który dodaje smaczku całej wyprawie, nawet jeśli roi to niechcący ;)

Artur Chmielewski doskonale swoją powieścią wpisał się w Uniwersum Metro 2033, a tym samym z pewnością zadowolił oczekiwania polskich fanów, pragnących zobaczyć stolicę w ruinie… wróć, pragnących poczytać o stolicy, która przetrwała nuklearną zagładę. „Achromatopsję” czyta się bardzo szybko, akcja porywa czytelnika, zwłaszcza że obserwujemy świat oczyma jednego z bohaterów, dzięki czemu czujemy się o wiele bardziej uczestnikami sensacyjnej wyprawy, niż gdybyśmy byli zaledwie świadkami opowieści wszechwiedzącego narratora. Już nie mogę się doczekać innych książek Artura Chmielewskiego – swoją drogą, zapraszam i zachęcam do opisania Poznania, być może pierwszej stolicy Polski ;)

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Insignis.

Autor książki: Artur Chmielewski
Tytuł książki: Achromatopsja
Język oryginalny: polski
Liczba stron: 424
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Fantasy
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 2017

Related posts:

"Analfabetka, która potrafiła liczyć" - Jonas Jonasson
"[buzz]" - Anders de la Motte
"Lolo" - Marta Szreder

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>