„Walenty i spółka podróżują w czasie” – Monika Oworuszko
Książka / 13 sierpnia 2019

PRZEMEK: Zaintrygowany, co tym razem Monika Oworuszko przygotowała dla małych czytelników w temacie zdrowego żywienia, z zainteresowaniem sięgnąłem po piąty już tom cyklu kryminałów dietetycznych o Walentym i spółce. Jak się okazało – nieco odmienny od poprzednich. Walenty Węglowodan, Tęgomir Tłuszcz, Błażej Białko oraz Ziemniak obierają sobie za cel ponowne zakradnięcie się do fabryki, którą poznaliśmy w poprzedniej części cyklu. Nieoczekiwanie jednak w sklepie pojawia się Detektyw Dietetyczny i proponuje naszym bohaterom nową misję naukową, z którą wiąże się podróż do Afryki. Brzmi ciekawie, wyprawa jednak nie do końca dochodzi do skutku za sprawą Ziemniaka, a właściwie jego… nowego zegarka. Okazuje się on bowiem posiadać magiczną zdolność przenoszenia naszych bohaterów w czasie, co sprawia, że Ci trafiają najpierw do epoki kamienia łupanego, a następnie do starożytnego Egiptu czy Rzymu, do prowansalskich winnic, do Francji za czasów Napoleona, czy także do Stanów Zjednoczonych, gdy napływały tam rzesze ludzi z Europy w poszukiwaniu zarobku i żywności. Tym samym Walenty i spółka w zaskakujący dla siebie i interesujący dla czytelnika sposób prowadzą nas przez historię ludzkości i pożywienia, odkrywając mnóstwo ciekawostek związanych z powstawaniem potraw, umiejętnościami kulinarnymi ludzi w dawnych czasach czy też znaczeniu ziemniaków na świecie. Całość opisana została w zabawny sposób,…