„Robert Kubica. Wyścig życia” – Agnieszka Skórzewska-Skowron, Marcin Słoński
Książka / 31 lipca 2019

PRZEMEK: Kubicomania trwa w najlepsze – to już druga pozycja dla małych czytelników, jaka pojawiła się w tym roku na naszym rynku wydawniczym. I dobrze :) Niech fascynująca historia Roberta Kubicy niesie się wśród młodych, zwłaszcza, że Robert w minionym wyścigu skutecznie włączył się do walki o punkty. Wróćmy jednak do początków jego historii… „Robert Kubica. Wyścig życia” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! Książka – a zarazem historia Roberta – podzielona została na 21 rozdziałów, zwanych tutaj wyścigami. Dlaczego tyle? To proste – właśnie tyle rund liczy sobie obecny sezon Formuły 1! Co więcej, na początku każdego rozdziału znajdziemy grafikę przedstawiającą układ kolejnego toru w kalendarzu wyścigowym – począwszy od GP Australii, na GP Abu Zabi skończywszy. Tuż po nich następują już jednak szczegóły nie dotyczące konkretnego wyścigu lub miejsca, ale po prostu ciąg dalszy opowieści o wyścigu życia, jaki obył już (i odbywa nadal) Robert Kubica. Młodsi czytelnicy na pewno zadowoleni będą z faktu, że książka została napisana językiem dla nich zrozumiałym: proste słowa, wiele wyjaśnień – także specjalnie oznaczone paragrafy, tłumaczące np. czym się różnią rajdy od wyścigów (czyli coś, czego połowa dorosłych nie jest w stanie pojąć), do tego wiele cytatów m.in. z wypowiedzi Roberta Kubicy w…

„Walenty i spółka budują piramidę” – Monika Oworuszko
Książka / 30 lipca 2019

PRZEMEK: Dziś po raz trzeci zabieram Was w kryminalno-dietetyczny świat, w którym rządzą Walenty Węglowodan, Tęgomir Tłuszcz, Wera Woda oraz Balbina i Błażej Białko. Co tym razem słychać u naszych bohaterów? ➡ „Walenty i spółka budują piramidę” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Zakochany Tęgomir postanawia wziąć się za siebie i zgubić nieco… tłuszczu. Tak, liczy, że odchudzony i bardziej wysportowany zwróci na siebie uwagę Olivii. Z pomocą chętnie przyjdą mu przyjaciele, ale także zupełnie nowa, bardzo ważna postać. Równocześnie Tęgomir ma nadzieję, że uda mu się w końcu dopaść tajemniczego, rudego mężczyznę, którego znamy z poprzedniej części. Jak sobie nasz bohater poradzi z tyloma zadaniami? Czy Olivia poczuje do niego miłość? O co chodzi z tytułowym budowaniem piramidy? Po pozytywnym wrażeniu, jakie wywarły na mnie dwie wcześniejsze książki Moniki Oworuszko, ten tom mógłbym Wam de facto polecać w ciemno. Szczęśliwie, najpierw postanowiłem go przeczytać – teraz mogę Wam go z czystym sumieniem polecać także w jasno ;) Autorka w umiejętny sposób opowiada dzieciom o sprawach ważnych, mających kolosalne znaczenie w ich życiu, opakowując tę wiedzę w zabawną opowieść o bohaterach mieszkających na sklepowych półkach. Dla mnie – rewelacja! Jeśli zatem szukacie pomysłu na prezent dla dziecka – bez względu…

„Dzień Matki” – Nele Neuhaus
Książka / 29 lipca 2019

PRZEMEK: Powieści autorstwa Nele Neuhaus to od kilku lat jedne z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek od Wydawnictwa Media Rodzina. Odkąd miałem okazję osobiście poznać autorkę w 2016 roku, staram się być jak najbardziej na bieżąco z jej kryminalną twórczością. Pora zatem sprawdzić, co słychać w Taunusie… ➡ „Dzień Matki” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ciało osiemdziesięcioczteroletniego Theo Reifenratha zostaje znalezione dwa tygodnie po jego nagłej śmierci. Przez ten czas nikt nie zaglądał na posesję mężczyzny, uczyniła to dopiero roznosicielka gazet. Kiedy policja dociera na miejsce, nieoczekiwanie znajduje także zamkniętego w kojcu wygłodniałego psa, obok którego leżą ludzkie kości. Pia Sander i Oliver von Bodenstein nieoczekiwanie trafiają na miejsce, w którym zakopano ciała kilku kobiet. Pytanie: kogo, kiedy i dlaczego? I czy miał z tym coś wspólnego zmarły właśnie staruszek? Aby zrozumieć, co się tam wydarzyło, policja musi lepiej przyjrzeć się nieżyjącym już Ricie i Theo Reifenrathom, prowadzącym dawniej coś na kształt rodziny zastępczej dla trudnych dzieci. Zawsze postrzegani byli jako wzorcowy model rodziny – zarówno przez opiekę społeczną, jak i sąsiadów. Dość szybko okazuje się jednak, że mogły to byc jedynie pozory, a prawda jest dużo bardziej gorzka… To już dziewiąty tom serii, a można odnieść wrażenie, że…

„Bajkowe zimowisko” – Włodzimierz Dulemba
Książka / 26 lipca 2019

BASIA: Książka jest zbiorem wierszyków, zagadek i opowiadań o tematyce zimowej. Mamy więc oczekiwanie na świętego Mikołaja, sporty zimowe, prezentowe śledztwo, Wigilijne wypatrywanie pierwszej gwiazdki, a także przyjście nowego roku. ➡ „Bajkowe zimowisko” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Jedne krótsze, inne dłuższe, bardziej i mniej poważne. Niektóre rymowane, inne w formie dialogu, refleksyjne.. Zbiór jest naprawdę różnorodny. Z jednej strony ma się wrażenie, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Książka jest niewątpliwie zaskakująca. Z drugiej strony jednak może to też sprawiać wrażenie nieuporządkowania, jakby ktoś nie potrafił się zdecydować, co ma w niej być, dlatego wrzucił kilkadziesiąt rożnych pomysłów, które skojarzyły mu się ze słowem „zima”… Która strona dominuje w Waszym przypadku? Oceńcie sami. Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Jedność. „Bajkowe zimowisko” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: Włodzimierz Dulemba Tytuł książki: Bajkowe zimowisko Język oryginalny: polski Liczba stron: 128 Kategoria: Literatura piękna Gatunek: Dziecięca Forma: Powieść Rok pierwszego wydania: 2017

„Marcelek” – Jean-Jacques Sempé
Książka / 25 lipca 2019

PRZEMEK: Jeśli okładka książki lub nazwisko autora kojarzą Wam się z jakimś innym chłopięcym bohaterem z dzieciństwa, to… Cóż, macie rację. Autor należącego już chyba do klasyki literatury dziecięcej „Mikołajka” wraca na polski rynek z zupełnie inną historyjką, stworzoną w 1969 roku. ➡ „Marcelek” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Jej bohaterem jest Marcelek Kamyczek – chłopiec, który z niewyjaśnionych przyczyn zawsze się czerwieni, bez żadnego powodu. No chyba, że taki powód istnieje, wówczas – paradoksalnie – Marcelek się nie czerwieni, choć powinien. Ta nietypowa przypadłość sprawia, że jest raczej wyobcowanym samotnikiem i trudno mu znaleźć przyjaciół w grupie rówieśników. Pewnego dnia spotyka jednak chłopca, który ma równie ciężko w swym małoletnim życiu. Remek Grabek kicha bez powodu, właściwie przy każdej nadarzającej się okazji. Obaj dość szybko zaprzyjaźniają się i spędzają ze sobą coraz więcej czasu. Niestety, pewnego dnia ich przyjaźń zostaje wystawiona na ogromną próbę… Muszę przyznać, że choć z początku miałem mieszane uczucia, to jednak bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że to dobra lektura. Ukazuje, że nawet będąc outsiderem, niezrozumianym przez otoczenie, można znaleźć przyjaciela. Dalej, pokazuje nie tylko uroki przyjaźni, ale też jej wielką moc, zwłaszcza w chwili próby. Dodając do tego kreskę Sempégo otrzymujemy niekiedy więcej…

„Osadnicy z Catanu” – Rebecca Gablé
Książka / 24 lipca 2019

PRZEMEK: O książkowej wersji „Osadników z Catanu” dowiedziałem się zupełnie przypadkiem, buszując po Internecie w poszukiwaniu dodatków do podstawowej wersji gry planszowej. Zaraz, zaraz – pomyślałem – jakim cudem ktoś mógł napisać książkę na bazie gry? Ano właśnie – to był moment, w którym porzuciłem szukanie gry na rzecz drążenia wątku powieści. ➡ „Osadnicy z Catanu” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Klaus Teuber, twórca nieśmiertelnego chyba „Catanu”, marzył o książce utrzymanej w wykreowanym przez niego świecie. Po części przypadkiem, po cześci nie ma czegoś takiego, jak przypadki (prawda?) – los się do niego uśmiechnął i trafił na autorkę skłonną przekuć tę wizję w rzeczywistość. Okazał się nią nie kto inny, jak Rebecca Gablé – której „Braci Hioba„, czytanych trzy lata temu, mile wspominam do dziś. Mimo, że to równie opasłe tomiszcze, jak „Osadnicy z Catanu”. Przechodząc jednak do sedna sprawy: powieść zdecydowanie nie jest odzwierciedleniem walki dwóch graczy o punkty, najdłuższe trakty i tak dalej. I całe szczęście! W zamian autorka zaserwowała czytelnikom fascynującą opowieść osadzoną w świecie wikingów. Kiedy Osmund i Candamir, dwaj z nich, wrócili do wioski Elasund, okazało się, że zostały z niej już tylko zgliszcza – napadnięta przez wrogich najeźdźców ocalała tylko w części, a…

„Walenty i spółka ruszają w świat” – Monika Oworuszko
Książka / 23 lipca 2019

PRZEMEK: Po rewelacyjnym pierwszym tomie natychmiast sięgnąłem po dalsze przygody naszych bohaterów. I fakt, że to lektura dla o wiele młodszych czytelników w niczym mi zupełnie nie przeszkadzał – bawiłem się znakomicie! ;) ➡ „Walenty i spółka ruszają w świat” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Nadchodzi czas wakacji, dzieci coraz rzadziej odwiedzają sklepik, bo i przestały go mijać w drodze do szkoły – pora zatem na wymarzony urlop i wypoczynek. Martha Maracuja i Pablo Papaya udali się do Meksyku, pozostali bohaterowie także planują nie tkwić bezczynnie w sklepie. Dokąd udadzą się Wera Woda, Walenty Węglowodan, Tęgomir Tłuszcz oraz Balbina i Błażej Białko? W jakim celu? Kogo tam spotkają i co z tego wyniknie? O tym musicie przekonać się sami ;) Uwierzcie mi natomiast, że dawno nie widziałem tak świetnie wykreowanego fikcyjnego świata, który zarazem w stu procentach edukowałby małych czytelników. Co więcej – lektura nie tylko uczy, ale i bawi, dzięki czemu dziecko nie traktuje jej jak nudnego podręcznika szkolnego i może (nawet nieświadomie) czerpać sporo wiedzy podczas poznawania losów naszych dietetycznych bohaterów. Cóż więcej rzec – koniecznie wypatrujcie w Waszych bibliotekach lub księgarniach serii kryminałów dietetycznych o Walentym i spółce – to (wiem, powtarzam się) bez wątpienia najlepszy…

„Listy zza grobu” – Remigiusz Mróz
Książka / 22 lipca 2019

PRZEMEK: Najnowsza powieść Remigiusza Mroza jest zarazem pierwszą, jakiej nie mam w swojej domowej biblioteczce, a co za tym idzie – pierwszą od czasów „Kasacji”, którą przeczytałem baaaardzo popremierowo. Właściwie: wysłuchałem, jako audiobooka w interpretacji Marcina Dorocińskiego. Jak wrażenia? Zacznijmy od nakreślenia odrobiny fabuły… ➡ „Listy zza grobu” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Od śmierci ojca Kai Burzyńskiej minęło już dwadzieścia lat, ta jednak wciąż otrzymuje od niego tytułowe „listy zza grobu”. Mężczyzna przed swoją śmiercią zadbał o to, by co roku Kaja dostawała od niego wiadomość. Dziwne, nie do końca regularne przesyłki, córka zaczęła po latach traktować jako na swój sposób oczywistą tradycję – i nic poza tym. Kiedy jednak do miasteczka po dwóch dekadach nieobecności wraca Seweryn Zaorski, postanawia – po znajomości – odkupić zrujnowany dom rodzinny Kai i rozpoczyna w nim generalny remont. Dość nieoczekiwanie Seweryn natrafia w garażu na zamurowaną skrytkę, zawierającą materiały, które nie tylko mogą rzucić nowe światło na sprawę sprzed lat, ale i – być może – mają związek z listami, które otrzymuje córka Burzyńskiego… Przyznam szczerze, że do wysłuchania książki zasiadłem bez zasięgania jakichkolwiek informacji, o czym jest powieść – wiedziałem zatem o wiele mniej, niż Wy po lekturze dwóch poprzednich…

„Mysi Domek. Sam i Julia. Urodziny” – Karine Schaapman
Książka / 19 lipca 2019

BASIA: „Mysi Domek” to wspaniała seria opowieści o przygodach dwóch myszek – troszkę nieśmiałego Sama, który ma dużą rodzinę i rezolutnej Julii, która mieszka z mamą. Przyjaciele świetnie się uzupełniają, wspólnie spędzając czas. Jutro są pierwsze urodziny małej Zosi, więc Julia przygotowuje dekoracje. Myśli, że Zosia się ucieszy z girlandy, którą jutro zaniesie do cioci. Sam przygotowuje na przyjęcie smakołyki razem z mamą. Przyjaciele razem kupują prezent, a sprzedawca pakuje go w ozdobny papier. W swoje urodziny Zosia budzi się bardzo wcześnie. Do domu przychodzą goście z prezentami, a jubilatka dmucha świeczki na torcie. Idealna książeczka na pierwsze urodziny dla dziecka. Kartonowe strony, proste słowa, krótki tekst, piękne ilustracje, zwierzątka jako bohaterowie. Opowiastka bardzo lekka – po jej przeczytaniu dziecku można opowiedzieć, jak się przygotować do czyichś urodzin lub można powspominać te już minione. Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina. Autor książki: Karina Schaapman Tytuł książki: Mysi Domek. Sam i Julia Tytuł oryginalny: Het Muizenhuis: Sam en Julia Język oryginalny: niderlandzski Tłumacz: Jadwiga Jędryas Liczba stron: 14 Kategoria: Literatura piękna Gatunek: Dziecięca Forma: Powieść Rok pierwszego wydania: 2018

„Monaco. Kulisy najwspanialszego wyścigu F1 na świecie” – Malcolm Folley
Książka / 18 lipca 2019

PRZEMEK: Monako. Miejsce, które błyszczy niczym posypane brokatem. Raj podatkowy, synonim luksusu, marina pełna najdroższych jachtów świata i… miejsce najsłynniejszego wyścigu Formuły 1 na świecie. Nie ma kierowcy, który nie marzyłby o triumfie na ulicach tego uroczego księstwa… Malcolm Folley postanowił przybliżyć czytelnikom urok królowej motorsportu właśnie poprzez nakreślenie, jak kształtowały się na przestrzeni lat wyniki GP Monako. Skrupulatnie przeprowadził wywiady z licznymi kierowcami i szefami zespołów, przyjrzał się statystykom, wysłuchał niezliczonej ilości anegdot związanych ze ściganiem się na tych ciasnych ulicach, otoczonych barierami energochłonnymi, a następnie zebrał wszystko w całość, stanowiącą kopalnię wiedzy o wyścigu, który od kilkudziesięciu lat przyciąga uwagę całego świata. Nie brak w tej książce szczegółów dokonań Stirlinga Mossa, Jackiego Stewarta czy Nikiego Laudy. Nie brak skupienia się na rodzinnych sukcesach zarówno Grahama i Damona Hillów, jak i Keke i Nico Rosbergów. Wreszcie – znajdziemy tu także barwny opis walk tego ostatniego z Lewisem Hamiltonem, fenomen Michaela Schumachera czy Ayrtona Senny, a wszystko to między innymi w oparciu o rozmowy z Rossem Brawnem czy Charliem Whitingiem. Całość stanowi naprawdę porywającą opowieść o wyścigu, na który kierowcy czekają co roku najbardziej (poza Australią i startem sezonu, rzecz jasna). Moim zdaniem – dla fanów Formuły 1 jest to…