„Moralność pani Piontek” – Magdalena Witkiewicz
Książka / 30 listopada 2018

AGNIESZKA: Twórczość Magdaleny Witkiewicz nie była mi obca, kiedy sięgałam po tą pozycję. Oczekiwałam od niej przede wszystkim oderwania od rzeczywistości i trochę śmiechu. Czy się sprawdziło? ➡ „Moralność pani Piontek” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Pani Poniatowska z domu Piontek to ekscentryczna kobieta z zasadami, która ponad życie szanuje swoje nazwisko po mężu. Uważa, że z takim nazwiskiem należy być kimś oraz że nazwisko zobowiązuje. Swojego syna kocha nad życie, można by nawet powiedzieć, że tak bardzo, że wręcz załamuje się informacją, że jej synuś (lat trzydzieści parę notabene) się wyprowadza oraz że to niedorzeczne. Próbuje namówić męża, by pomógł jej namówić syna do zmiany zdania, jednak pan Poniatowski chętnie zrobiłby to samo, co i syn. Augustyn z kolei myśli, że wprowadzi się i będzie miał dom dla siebie. Niedomówienie sprawia jednak, że wraz z nim będzie mieszkać Anula – studentka, która również spodziewała się mieszkać sama. Czy Pani Gertruda sprowadzi syna do domu? Czy Augustyn zaprzyjaźni się ze współlokatorką? I co na to jego kolega, wyrywacz panienek, Cyryl „Przebrzydły”, jak to lubi mówić pani Gertruda? Jak potoczą się losy bohaterów? Trudno opowiedzieć cokolwiek o tej książce, nie zdradzając szczegółów. Bardzo lekka lektura z humorem, okazała się idealna…

„Architekci natury” – Mario Ludwig
Książka / 29 listopada 2018

BASIA: Człowiek potrafi wiele zaprojektować i zbudować. Zwierzęta, zarówno te małe, jak i te wielkie, nie tylko nie pozostają w tyle za nami, co często są inspiracją dla ludzi lub po latach od jakiegoś innowacyjnego pomysłu dowiadujemy się, że w naturze te idee są od dawna znane. Dzięki niektórym (z pewnością szalonym) ludziom – bo żeby czasem kilkanaście godzin/dni/miesięcy obserwować zwierzęta, chyba trzeba być troszkę szalonym – wiemy o nich coraz więcej. ➡ „Architekci natury” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Tematyka jest dosyć specyficzna, ale nie trzeba skończyć magistra z biologii czy weterynarii, żeby swobodnie i ze zrozumieniem czytać tę książkę. Powiem więcej: osoby, które dużo na temat zwierząt wiedzą, mogą się nawet trochę nudzić. W każdym razie ja, jako kompletny laik i od zawsze miastowa istota, świetnie się przy niej bawiłam, wielokrotnie unosząc brwi ze zdziwienia, jak niezwykłe potrafią być stworzenia. Wiedzieliście, że bobry są weganami? Dlaczego dzięcioła nie boli głowa od ciągłego kłucia? Po co niektóre ptaki w budowie swoich gniazd umieszczają końcówki papierosów (tzw. pety, pozostałości po papierosie)? Ile może kosztować zupa z gniazda ze śliny? I dlaczego tak dużo? Z czego właściwie zbudowana jest rafa koralowa? Na te pytania i wiele innych znajdziecie odpowiedź w…

„Mieszkań wiele. Przebłyski niebios” – John Woolley
Książka / 28 listopada 2018

BASIA: To krótkie przemyślenia, w których autor zwraca się do nas, jak do dziecka. Jakby sam Bóg Ojciec szeptał nam do ucha krótkie wskazówki, dotyczące tego ziemskiego życia, które jest jednak tylko przedsmakiem nieba. Niebo, czyli nasze przyszłe mieszkanie, zależy od całkiem innych rzeczy niż to ziemskie – co autor (myślę, że pod natchnieniem Ducha Świętego) stara się przekazać. Na koniec każdego rozważania jest cytat z Biblii, który idealnie pasuje do powyższych słów, jakby był inspiracją. ➡ „Mieszkań wiele. Przebłyski niebios” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Osobiście traktowałam te rozważania jako pewnego rodzaju modlitwę. Z reguły jest tak, że to my mówimy do Pana, w tym wypadku możemy trochę posłuchać. Autor to ksiądz, który dzieli się szeptami, które sam usłyszał w sercu podczas swojej modlitwy. Aby jeszcze bardziej pokazać, z czym mamy do czynienia, podzielę się fragmentem, który ujął mnie szczególnie: „Zawsze pamiętaj o jedności jaka jest między nami nie tylko w momentach wyciszenia i bliskości, ale szczególnie wtedy gdy życie jest pełne niepokoju. Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali.” Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Esprit. „Mieszkań wiele. Przebłyski niebios” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: John Woolley Tytuł książki: Mieszkań wiele….

„Primum non nocere” – Emelie Schepp
Książka / 27 listopada 2018

PRZEMEK: Po nie do końca satysfakcjonującym mnie drugim tomie z dość dużą rezerwą zabrałem się za lekturę trzeciej części serii o prokurator Janie Berzelius. Obawiałem się, że może nie w pełni trafić w mój gust, jednak – na szczęście – obawy te okazały się niesłuszne. ➡ „Primum non nocere” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ W jednym z mieszkań zostaje odnaleziona ciężko okaleczona kobieta. Niestety, mimo usilnych prób reanimacji, nie udaje się utrzymać jej przy życiu. Co więcej, niebawem ratownicy medyczni trafiają na kolejną pokaleczoną osobę, której nie sposób uratować. To nie może być przypadek… Policja rozpoczyna dochodzenie w tej sprawie, delegując do tej niełatwej misji komisarza Henrika Levina i aspirantkę Mię Bolander. Z ramienia prokuratury wesprzeć ma ich Jana Berzelius. Ta jednak, co łatwo przewidzieć, po raz kolejny musi przy okazji uporać się z własną przeszłością. O ile w poprzednim tomie owej przeszłości było – w moim odczuciu – stanowczo za dużo (zwłaszcza po lekturze pierwszej części), o tyle tym razem wątek ten został stonowany, by nie powiedzieć: zmarginalizowany. Jest istotny, i owszem, ale już na pierwszy rzut oka widać, że prywatne życie Jany stało się (prawidłowo) poboczną opowieścią względem głównej, dotyczącej prowadzonego śledztwa. ➡ „Primum non nocere” –…

„Opowiem ci o zbrodni” – Antologia
Książka / 26 listopada 2018

PRZEMEK: Lubię antologie opowiadań kryminalnych – głównie dlatego, że zawsze mam podczas lektury okazję poznać twórczość autorów, z którymi nie miałem do tej pory styczności. W tym przypadku mogę tak powiedzieć jedynie o Igorze Brejdygancie, ale jest inny powód, dla którego „Opowiem ci o zbrodni” było dla mnie antologią ważną, nietypową. ➡ „Opowiem ci o zbrodni” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Każdy z zaproszonych autorów – a zatem Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Małgorzata i Michał Kuźmińscy oraz Katarzyna Puzyńska – na swój sposób, w charakterystycznym dla siebie stylu, opowiada czytelnikowi o pewnej zbrodni, która… naprawdę miała miejsce. Właśnie tak – prawdziwe sprawy, realni mordercy, a wszystko to przedstawione czytelnikowi w taki sposób, że zaczyna się zastanawiać, na ile zna własnych sąsiadów… Książka ta towarzyszy programowi pod tym samym tytułem, emitowanemu na kanale Crime+Investigstion Polsat. Nie miałem i raczej nie będę mieć okazji sprawdzić, w jaki sposób poszczególni autorzy przedstawili zbrodnicze historie na ekranie, podejrzewam jednak, że książka może być w dużej mierze transkryptem odcinków, w nieco bardziej literackiej postaci. A poszczególne historie przedstawione zostały w naprawdę interesujący sposób, nie pozwalając czytelnikowi oderwać się, dopóki nie odkryje całej prawdy, a następnie… sięgnie po kolejną opowieść. Mocne….

„Awaria” – Michał Komarnicki
Książka / 23 listopada 2018

PRZEMEK: O tym, że lubię klimaty postapo, pewnie zdążyliście się już przekonać niejednokrotnie. W jakiś nie do końca wytłumaczalny sposób intrygują i interesują mnie opowieści o tym, jak ludzie radzą sobie w sytuacjach bardziej niż kryzysowych ;) Kiedy zatem otrzymałem propozycję przedpremierowej lektury „Awarii” autorstwa Michała Komarnickiego, nie zastanawiałem się zbyt długo. ➡ „Awaria” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Obserwujemy współczesną Warszawę, a właściwie niewielki jej wycinek, ograniczający się – dosłownie i w przenośni – do skrzyżowania. U zbiegu dwóch ulic bowiem przecinają się rejony zamieszkałe przez przedstawicieli totalnie odmiennych warstw społecznych, począwszy od bogaczy, poprzez „zwykłych” obywateli, na marginesie i bezdomnych kończąc. Każdy orze jak może, sytuacja nie odbiega od znanej nam z rzeczywistości „normy”. Do czasu. Trzech sprawców dokonuje napadu na bank, rabując sporo pieniędzy, a równocześnie doprowadzają do tytułowej awarii. W stolicy brakuje prądu, wody oraz jakiejkolwiek władzy, która natychmiast czmychnęła na „cywilizowane” obrzeża. Jakakolwiek naprawa może mieć miejsce nawet dopiero za tydzień, tymczasem trzeba przeżyć z dnia na dzień. Zaczyna się walka o przetrwanie… Awaria, której nie spodziewał się nikt. Warszawa, która pod wpływem chaosu zmienia swoje oblicze. Apokalipsa, którą obserwujemy w stołecznej wersji mikro. Michał Komarnicki wystawia bohaterów na ciężką próbę, doskonale portretując przy…

„Pamiętnik ciąży. Zapiski spod serca” – Dorota Jaworska
Książka / 22 listopada 2018

BASIA: Ciąża to taki niesamowity czas dla kobiety i dla jej rodziny. Dla niektórych po momencie wielkiej radości z niedowierzania, dla niektórych po ochłonięciu z przerażenia – a najczęściej po jednym i drugim – następuje czas przygotowywania się. Oprócz lekarza, położnej, badań i najczęściej masy informacji z internetu (nie zawsze potrzebnej) warto niektóre rzeczy sobie zapisać, aby zapamiętać. ➡ „Pamiętnik ciąży. Zapiski spod serca” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ten czas, te wydarzenia, nie powtórzą się już nigdy w taki sposób, bo choć możliwe, że będziemy kolejny raz w ciąży, nic już nie będzie takie samo. Jako matka już trójki dzieci co nieco o ciąży wiem. Kiedy dostałam ten pamiętnik w trakcie trzeciej ciąży, zaczęłam żałować, że nie miałam czegoś takiego w poprzednich. Kiedy czytałam kolejne pytania, zaczęły napływać wspomnienia, a dziecko, które nosiłam pod sercem, zaczęło radośnie fikać. Książka podzielona jest na tygodnie, a każdy tydzień zajmuje dwie strony. Oprócz naukowych danych, bardzo aktualnych (w dniu premiery książki), znajdują się w niej także ciekawe pytania, np. jakie cechy według Ciebie ma dobry rodzic, co Cię najbardziej denerwuje, jak na ciążę zareagowały inne osoby lub zagadnienia warte zapisania, jak np. ciekawa historyjka związana z ciążą. ➡ „Pamiętnik ciąży. Zapiski…

„Klasyka dla smyka” – Jan Brzechwa, Julian Tuwim
Książka / 21 listopada 2018

BASIA: Kartonowa książkeczka z pięknymi wierszami polskich autorów Juliana Tuwima i Jana Brzechwy. Nie mogło więc zabraknąć „Lokomotywy”, „Ptasiego Radia”, „Kaczki Dziwaczki”, „Słonia Trąbalskiego” czy „Samochwały”. ➡ „Klasyka dla smyka” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Książka została całkiem ciekawie zilustrowana przez Annę Kaszuba-Dębską i Ewę Poklewską-Koziełło. Wiersze czytane dzieciom, szczególnie wielokrotnie te same, ćwiczą ich pamięć. Grube, kartonowe strony są sporą zaletą w książkach dla najmłodszych, gdyż są troszkę bardziej odporne na małe, ostre ząbki i silne, często brudne łapki. Kolorowe obrazki urozmaicają tekst i mogą być inspiracja do ciekawych rozmów z dziećmi. Polecamy! Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Papilon. „Klasyka dla smyka” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: Jan Brzechwa, Julian Tuwim Tytuł książki: Klasyka dla smyka Język oryginalny: polski Liczba stron: 32 Kategoria: Literatura piękna Gatunek: Dziecięca Forma: Zbiór wierszy Rok pierwszego wydania: 2018

„Biały trop” – Emelie Schepp
Książka / 20 listopada 2018

PRZEMEK: Po „Naznaczonych na zawsze” minęło nieco czasu, zanim sięgnąłem po kolejny tom cyklu o Janie Berzelius i… nadal nie wiem, czy dobrze zrobiłem, robiąc sobie od tej bohaterki przerwę. Dlaczego?

„Zbrodnia w wielkim mieście” – Alek Rogoziński
Książka / 19 listopada 2018

PRZEMEK: Po lekturze wcześniejszych powieści Alka Rogozińskiego (choć pierwsze jego dzieła, tak po prawdzie, nadal przede mną) wiem jedno – pewność, że kolejna książka tego autora mnie rozbawi wynosi 99%. I to tylko dlatego, że 1% zawsze warto zostawić w zapasie „w razie czego” ;) Nastawiony na dużo śmiechu zasiadłem zatem do lektury… ➡ „Zbrodnia w wielkim mieście” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Sandra, Martyna i Iwona pracują razem przy kobiecym czasopiśmie „Marzenia i sekrety” – odpowiednio jako szefowa, redaktorka i graficzka. Znają się od dawna, są sobie na tyle bliskie, że raczej nie mają między sobą sekretów, a i czas spędzają wspólnie. Podczas jednej z nasiadówek w pracy, podbudowane wypitym alkoholem w postaci truskawkowego wina, podczas wspólnej gry w planszówkę pt. „Carcassonne” dochodzą do wniosku, że przyczyną ich nieszczęść jest najczęściej ich szef – tyran, seksista, gbur. Podpite, roześmiane, prześcigają się w wymyślaniu zbrodni idealnej, to znaczy sposobu, w jaki mogłyby pozbyć się gościa ze świata żywych. Mija kilka dni, dziewczyny wracają do swoich spraw, tymczasem ktoś realizuje ich plan niemal w proporcji 1:1… To, co dzieje się pośmiertnie z Waldemarem, przyprawiło mnie o niejeden wybuch śmiechu. Bo oto okazuje się, że brakuje nie tylko chętnych do pozbycia…