„Komisarz Gordon. Ostatnia sprawa?” – Ulf Nilsson
Książka / 2 maja 2018

PRZEMEK: Po zdecydowanie udanym pierwszym spotkaniu z komisarzem Gordonem, nie mogłem odmówić sobie przyjemności po kolejny tom kryminalno-detektywistycznej historii dla małych czytelników ;) Co tym razem dzieje się w lesie? ➡ „Komisarz Gordon. Ostatnia sprawa?” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Ktoś zaburza harmonię wśród zwierząt. Sprawia, że te chodzą smutne, przestraszone, zapłakane… To zdecydowanie aprawa dla komisarza Gordona i jego rezolutnej asystentki Paddy! Pozoataje złapać sprawcę na gorącym uczynku, tylko… jak? I kogo? Muszę przyznać, że ta część serii chyba nawet bardziej mi się podobała niż poprzednia ;) śledztwo było ciekawe, tropy niejednoznaczne, a i finał przypadł mi do gustu :) #mali3telnicy także powinni być po lekturze książki zadowoleni. A dlaczego to być może – jak sugeruje dyskretnie tytuł – ostatnia sprawa komisarza Gordona? Przekonajcie się sami! ;) Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego gorąco dziękujemy Wydawnictwu Literackiemu. „Komisarz Gordon. Ostatnia sprawa?” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej!⏬⏬⏬⏬⏬ Autor książki: Ulf Nilsson Tytuł książki: Komisarz Gordon. Ostatnia sprawa? Tytuł oryginalny: Kommissarie Gordon. Det sista fallet? Język oryginalny: szwedzki Tłumacz: Barbara Gawryluk Liczba stron: 108 Kategoria: Literatura piękna Gatunek: Dziecięca, kryminał Forma: Powieść Rok pierwszego polskiego wydania: 2018

„Rozrywacz” – Arwen Elys Dayton
Książka / 1 maja 2018

PRZEMEK: Po lekturze „Poszukiwaczki” i „Podróżniczki” nie pozostało mi nic innego, jak po raz trzeci – i ostatni – wejść w wykreowany przez Arwen Elys Dayton świat. Co tym razem autorka przygotowała dla swoich czytelników, ale też dla bohaterów przemierzających tę i inne przestrzeni? ➡ „Rozrywacz” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ W rzeczywistości, w której toczą się opisywane wydarzenia, wiele się zdążyło zmienić os stanu rzeczy, jaki zastaliśmy na pierwszych stronach „Poszukiwaczki”. Bo oto Młoda Sędzia sprzymierza się z Johnem i kto wie, czy jednak chłopak nie zechce być Sędzią, zamiast Poszukiwaczem. Tę drugą opcję już dawno wybrała Quin, jednak teraz nie ma u jej boku Shinobu, któremu mocno namieszano w głowie, za to z nie-wiadomo-kąd pojawił się przy niej Dex. To nowa postać, która jednak sporo namiesza w naszej fabule. To właśnie dzięki niemu możemy bowiem dowiedzieć się sporo o historii, o wydarzeniach mających miejsce wieeele lat przed pierwszym tomem, niemal o genezie rzeczywistości, w której John, Shinobu i Quin byli przez lata wychowywani. Co więcej – jak sugeruje tytuł – odkryjemy też, w jaki sposób powstał rozrywacz, jedna z najniebezpieczniejszych dla umysłu broni. Lektura wciąga równie mocno, jak poprzednie tomy. Nie sposób podczas lektury nie zadawać sobie…