„Kicia Kocia i Nunuś. Gdzie jest szczurek?” – Anita Głowińska
Książka / 17 maja 2018

BASIA: Na rynku pojawia się obecnie mnóstwo książek z okienkami. Pod niektórymi są pytania. Niektóre dotyczą szczegółowej budowy samochodu, mózgu, wnętrza człowieka. Problem jednak w tym, że są dla nieco starszych dzieci. Po otworzeniu któregoś z kolei okienka Zosia traciła zainteresowanie. Tutaj jest to celowa zabawa, zakończona… nie będę taka i nie odbiorę Wam tej frajdy ;) ➡ „Kicia Kocia i Nunuś. Gdzie jest szczurek?” – sprawdź, gdzie kupisz najtaniej! ⬅ Znany już wszystkim Nunuś, brat Kici Koci, pewnego dnia nie potrafi znaleźć swojej ulubionej zabawki, czyli tytułowego szczurka. Razem z Kicią Kocią szukają go po całym domu, przypominając sobie, gdzie się nim Nunuś bawił i gdzie znalazł go ostatnio. Zaglądają pod różne sprzęty, otwierają szafki i szufladki. Tyle i aż tyle. Poza tym – jako matka i pedagog – dostrzegam także drobne niuanse, które może wykorzystać rodzic do rozmowy o wielu sprawach. Podoba mi się niesamowicie prosta fabuła i pomoc starszej siostry, właściwie to poszukiwania przypominają trochę zabawę w „szukano”. Podoba mi się przedstawiony dom Kici Koci, nieformalnie, a delikatnie przemycone są tam wartości zgodne z moimi. Być może trochę naciągane i wcale nie było to celem autorki, ale ja lubię dostrzegać takie szczegóły. Po pierwsze: w domu nie…