„Dzieci gniewu” – Paul Grossman
Książka / 29 września 2016

PRZEMEK: Choć uwielbiam kryminały i naczytałem się ich tak wiele, że ze zbrodniami (ze zbrodniarzami chyba zresztą też) jestem w pewnym sensie „oswojony”, to jednak dużo emocji wywołała we mnie lektura „Dzieci gniewu”. Tradycyjnie podszedłem do książki bez sprawdzania, o czym ona opowiada – wystarczył mi fakt, że tytuł parokrotnie mi się gdzieś przewinął, czy to na blogach recenzenckich, czy gdziekolwiek indziej. Zobaczyłem ją w księgarni, kupiłem i ochoczo wziąłem się do lektury. A potem się zaskoczyłem…