#mali3telnicy w natarciu, czyli o mojej Instagramowej akcji

Czytanie to dobra rozrywka, wspaniała zabawa i rozwijająca przygoda. Pamiętacie akcję „Cała Polska Czyta Dzieciom”? Dzięki niej coraz więcej rodziców coraz częściej sięga po tę formę spędzania wolnego czasu ze swoimi pociechami – to dobrze. Aby jednak zwrócić uwagę na to, że potrzeba nam kolejnych pokoleń młodych czytelników, postanowiłem podziałać.

„Zagadka dna morskiego” – Jørn Lier Horst

Choć seria CLUE pisana przez Horsta docelowo kierowana jest w stronę młodszych miłośników kryminałów, to ja od września z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnych tomów. Kiedy zatem w moje ręce wpadły zarówno trzecia, jak i czwarta część – ochoczo zabrałem się do lektury. Jak być może pamiętają Ci, którzy pokusili się o lekturę pierwszego rozdziału, dołączonego pod …

„Porąb i spal: Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie” – Lars Mytting

Nie mam domku z kominkiem, w którym mógłbym grzać – a kręcenie gałką grzejnika w mieszkaniu w bloku to nie to samo. Nie miałem też okazji nigdy rąbać (czy też, jak wynika z książki: łupać) drewna na szczapy. A mimo to gdzieś w głębi mnie obudziła się ta pierwotna część mężczyzny, która widząc tę książkę …

„IQ. Ćwiczenia na inteligencję” – wyd. Publicat

BASIA: Ostatnio modne robi się wykorzystanie swojego czasu na rozwój pasji: robótki ręczne, kolorowanie, łączenie kropek, rysowanie i tym podobne. Na rynku pojawiają się coraz zmyślniejsze ku temu pomoce – i dobrze. Nie wszystko zyskuje mój entuzjazm, ale uważam, że wszystko, co jest choć trochę aktywniejsze od biernego patrzenia w szklane pudełko, jest od tego …

„Tajemnica starej cerkwi” – Zenon Gierała

Pamiętam, jak za młodu hurtowo czytałem serię „Przygody Trzech Detektywów”, zmyślnie sygnowaną nazwiskiem Alfreda Hitchcocka. Każdy z tomów nosił nazwę zaczynającą się od słowa „Tajemnica…”. Widząc zatem „Tajemnicę starej cerkwi” – mimo, iż wiedziałem, że to na pewno nie będzie tego typu lektura, jak wspominane – z powodu samego tytułu postanowiłem ją przeczytać.

„Thomas Morgenstern. Moja walka o każdy metr” – Thomas Morgenstern

Trudno okrzyknąć mnie fanem skoków narciarskich, nie sposób też określić mnie w ogóle kibicem tej dyscypliny. Zwłaszcza, że ostatni raz zawody oglądałem w czasach świetności Adama Małysza. Są jednak zawodnicy, których pamiętam i bardzo cenię – wśród nich jest m.in. wesołkowaty Piotrek Żyła i… Thomas Morgenstern.