„101 dalmatyńczyków” – Dodie Smith

17 listopada 2017

pol_pl_101-dalmatynczykow-246_1BASIA:

Kto z nas nie zna opowieści o słodkich, nakrapianych pieskach? Kto nie zna, albo kto zna i chciałby, aby dalmatyńczyki należały także do wspomnień jego dzieci, temu serdecznie polecamy ;)

Opis okładkowy:

Adaptacja klasycznej opowieści Dodie Smith o zagubionych szczeniaczkach, która zachwyci nowe pokolenie czytelników. Przeżyj jeszcze raz historię porwania małych piesków i zobacz, jak wygląda Cruella w interpretacji Stevena Lentona, wybitnego ilustratora.

Ta historia zaczyna się od tego, że Pongo i Missis są już razem, a nawet szczenięta są w drodze. Urodziło się ich niemało, nie – nie sto, bez przesady, to byłoby niemożliwe, nawet w bajce. Missis urodziła ich piętnaście. Szczęśliwą idyllę burzy nie kto inny, jak Cruella. Tajemnicza kobieta, która chce kupić szczeniaki. Państwo Dearly stanowczo jednak odmawiają, mówiąc że nie są na sprzedaż. Cruella komentuje, że szkoda, bo byłoby z nich piękne futro. Psy oczywiście wyczuwają niebezpieczeństwo.

Niedługo potem, wracając ze spaceru, czeka wszystkich niemiła niespodzianka – nigdzie nie ma szczeniaków. Zrozpaczona suczka płacze. Załamani państwo Dearly dzwonią na policję i umieszczają ogłoszenie w gazecie. Niestety, bez efektów. Psy biorą więc sprawy w swoje łapki, a raczej gardła. Rozszczekują informację o skradzionych szczeniakach. Po paru chwilach szczeka już całe miasto. Ktoś w końcu musiał widzieć szczeniaki. Tak, oczywiście że ma je Cruella! Pongo i Missis, gdy tylko dowiadują się, gdzie są dzieci, ruszają do Piekielnego Dworu. Czy uda im się tam dotrzeć i uratować szczeniaki? Co na to Cruella? Co z państwem Dearly?

Przyjemna historia o pieskach. Zagubione szczeniaki poruszą chyba nie tylko dziecięce serca. Cenną, przemyconą wartością jest sprzeciw robieniu ze zwierząt ozdób. Oczywiście dzieci nie zrozumieją tego, tak jak my, ale podświadomie będą czuły, że to źle. Zaskoczeniem było, że to bajka autorstwa Dodie Smith z 1956 roku. Kojarzyliśmy disneyowską wersję, jednak okazało się, że pierwowzór powstał na piśmie ;) Inną wydaną w Polsce powieścią Dodie Smith – dla skojarzenia autroki – jest „Zdobywam zamek”. Ciekawe, czy kiedyś zostaną wydane u nas pozostałe książki tej kobiety.

Książka wydana jest przepięknie. Twarda oprawa. Kwadratowa okładka. Tekst napisany czcionką w różnych rozmiarach, akcentujący jej wielkością ważniejsze słowa. Piękne rysunki. Polecamy!

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
gorąco dziękujemy Wydawnictwu Mamania.

Autor książki: Dodie Smith
Tytuł książki: 101 dalmatyńczyków
Tytuł oryginalny: The Hundred and One Dalmatians
Język oryginalny: angielski
Tłumacz: Marta Panek
Liczba stron: 32
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: Literatura dziecięca
Forma: Powieść
Rok pierwszego wydania: 1956
Rok pierwszego polskiego wydania: 2017

Related posts:

"Kicia Kocia w bibliotece" - Anita Głowińska
"40 godzin" - Kathrin Lange
"Literat" - Agnieszka Pruska

No Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>